Znowu, bo Ewa mi kazała

Zakrzaczyłam kilka zdjęć ze spaceru, na który poszłam kawałek czasu temu. Chciałam zrobić coś innego, więc przebrałam obie lalki i uczesałam tym razem Sahrę. Potem się rozmyśliłam z tego wpisu, ale dzisiaj Ewa kazała mi wrzucić te foty, to co miałam zrobić? 😉

znowu

Zmiany polegają na tym, że Miu nosi sukienkę, w którą poprzednio ubrana była Sahra. Sahra zmieniła fryzurę i założyła nową sukienkę – długą. Gacie towarem deficytowym i obecnie prawie nie mam już z czego szyć.

znowu1

Jak widać, notorycznie robię im górę ubranek dłuższą od tułowia. Tak się uwidaczniają braki warsztatowe. Obiecuję poprawę 🙂

Na spacer poszłam całkiem niedaleko pracy, gdzie rośnie jakby las i płynie strumyczek. Znalazłam tam takie coś wiszące na drzewie. Być może jest to pozostałość karmnika dla ptaków. Na potrzeby zdjęciowe została owa rzecz wieszakiem na lalki 😉

znowu2znowu3

Wcale nie jest łatwo uczesać jakoś Sahrę. Włosy lalek Azone są dość sztywne, do tego Sahra ma przedziałek z boku, który dodatkowo przeszkadza.

znowu4

Biegałam po tych krzaczorach coraz bardziej zniechęcona, bo a to światło, a to coś innego mi nie odpowiadało, dlatego zdjęć jest pińć na krzyż. I nie podobają mi się :/

Czekam na głowę Licci, ale chyba gdzieś przepadła, bo tracking utknął w jednym miejscu dwa tygodnie temu…

22 thoughts on “Znowu, bo Ewa mi kazała

  1. ależ z Ciebie grzeczne dziewczątko
    prawie się dałam nabrać, taaaaaak…

    niunie absolutnie do schrupania ♥

  2. Nie czepiaj się, fotki fajne. 🙂 A szyć możesz teraz ze skarpet i koszulek. 😉
    To druciane coś wygląda jak klatka dla skazańców. Przypomina mi się „Willow” i Madmartigan zamknięty w takiej klatce.

    • Nie przepadam za szyciem ze skarpetek, bo się snują i podwijają – w każdym razie kiedy ja szyję 🙂
      Willow, ojej, kiedy to było 🙂 Jeden z fajniejszych filmowych soundtracków też 🙂

  3. Karmnik rzeczywiście przypomina klatkę na czarownice (żeby nie mogły dotknąć ziemi). Całe szczęście Angole wsypują tam orzechy dla ptaków. Zdjęcia fajne, a lalki śliczne. Dziś robiłam spis imion wszystkich moich lalek, bo już mi brakuje kalendarza do nazywania kolejnych. Podczas czytania obsady w jakimś programie zauważyłam imię Egipt! Chyba którąś nazwę np. Somalia, co Ty na to?

  4. … może Ty byłaś zniechęcona ale dziewczyny sprawiają wrażenie bardzo zadowolonych 🙂

  5. Przynajmniej sobie pomarudziłaś i ponarzekałaś 😛
    a tak chciałaś skitrać te 5/+ fajne fotki 🙂
    Taki fason ma ponoć nazwę – z przedłużanym stanem 🙂 i jest ok ❤

  6. Ja tam nie widzę żadnych mankamentów. Zdjęcia wyszły świetne a dziewczyny ogromnie mi się podobają w tych „naprzemiennych” kolorkach 🙂
    A tak na marginesie… patrz, jaki ta Ewa ma posłuch i autorytet 😛😀
    olla123

  7. Daj spokój z tymi majtkami!! Muszę dziecku wymienić garderobę bo mi wyrosło a nie mam gdzie 😛 mam nadzieję, że niedługo jakieś sklepy z ciuchami otworzą!
    Fajne zdjęcia zrobiłaś! Dobrze, że słuchasz się Ewy 🙂

    • Wszyscy moi znajomi, co mają dzieci w okresie szybkiego wzrostu, narzekają na ten problem. Ale za to ile masz materiałów na lalkowe ciuszki 😉 😀

  8. Eeee, nie ma co marudzić, zdjęcia są całkiem udane. 🙂 A panienki śliczne, ja ich nigdy nie mam dość.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s