Walentynkowo

Przeklęli mnie uśmiechem. Jak bym się nie starał, nie chce zejść z moich ust. Choćbym rozpaczał w głębi duszy, ludzie zobaczą tylko ten przeklęty uśmiech.

love1

Odkąd pamiętam, zawsze byłam smutna. Nic mnie nie cieszyło, w niczym nie widziałam sensu. Trwałam siłą rozpędu, a może bezwładu, zupełnie bez entuzjazmu. I nagle pojawił się on…

love2lovelove3

Zawsze taki pogodny i uśmiechnięty. Zawsze obok z wyciągniętą w moją stronę pomocną dłonią. Dręczyła mnie tylko jedna obawa: czy z taką uśmiechniętą twarzą w ogóle można zrozumieć smutek? Nie wierzyłam, że można. Odeszłam.

blood_knife_by_holyramsele

autor: HolyRamsele

Nie podzielałem jej obaw. Kiedy odeszła, chwyciłem się noża – był moją ostatnią szansą. Musiałem coś przecież zrobić, by pozbyła się wątpliwości. Chciałem być z nią.

love4

– Coś ty sobie zrobił?! Gdzie twój uśmiech?

– Dla Ciebie, moja walentynko 🙂

 

Z dedykacją dla wszystkich, którzy twierdzą, że się boją Gigglesa. Może ujrzą go z innej strony 😉

Reklamy

Samotność

spe

Przemalowana Spectra jest w tej chwili moją prawie jedyną monsterką. Dwie pozostałe poza nią pewnie prędzej czy później pójdą w ludzi. Kolekcjonowanie lalek w moim przypadku wyewoluowało w posiadanie kilku(nastu) ulubionych. I chyba jest to dobra sytuacja. Nie należę do minimalistów ani tym bardziej ascetów, ale czasem co za dużo to faktycznie niezdrowo. Do tego w obecnym momencie mojego życia redukcja zbędnych klamotów to kwestia czystej konieczności. Szkoda, że nie ma u nas zwyczaju organizowania wyprzedaży garażowych – byłoby szybciej i łatwiej.

sp1sp2sp3

Lalki mają to do siebie, że dobrze odrywają od natrętnych myśli, dlatego całkiem zrezygnować z nich bym nie chciała. Spectra, która pewnie już nie powinna nosić tego imienia, zwykle spycha mnie w jakieś mroczniejsze zakątki kreatywności. No ale sami zobaczcie – powierzchowności królowej tęczy to ona nie ma. Być może w środku zanosi się od radości, ale na zewnątrz tego zdecydowanie nie widać.

sp4sp5

„Answer to all riddles”

sp6

„Samotność to taka straszna trwoga”

Jeśli ktoś ma się smucić, to chyba lepiej, żeby był to ktoś plastikowy 😉

sp7sp10sp9

Kto zgadnie, gdzie były robione te zdjęcia? To jest bardzo łatwe pytanie 🙂

sp8

Niedziela, a ja muszę do pracy…

Światła

„So we burst into colors, colors and carousels
Fall head first like paper planes in playground games”

agnes

„You show the lights that stop me turn to stone
You shine them when I’m alone
And so I tell myself that I’ll be strong
And dreaming when they’re gone
‚Cause they’re calling, calling, calling me home
Calling, calling, calling home”

spectraspectra1spectra2spectra3spectra4

„Oh, everybody’s starry eyed”

agnes1

„Noises, I play within my head
Touch my own skin
And hope they’ll still be there
And I think back to when
My brother and my sister slept
In another place
The only time I feel safe”

gigglesgiggles1giggles2

teksty: Ellie Goulding Starry Eyed, Lights

Nerdy X-mas

Tegoroczne święta same z siebie jakoś wyszły nerdowe. Zaczęło się od seansu Star Wars, przez zaległości w Adventure Time i Punisherze. Za godzinę Doctor Who X-mas Special, na który czekam od czerwca ❤ W tym wszystkim znalazłam wreszcie trochę czasu (szczęśliwie wszyscy pacjenci szpitala mogli go opuścić na święta), żeby zająć się lalkami. A ponieważ nie dostałam żadnego prezentu, odpakowałam kupionego co najmniej rok temu BB-8 🙂

deldel1del2del3del4del5del6

Starwarsowa koszulka, powstała dzisiaj, z… gaci kupionych swego czasu za grosze w Pepco 🙂

del7

Nadrabianie hobby hurtowo kwintesencją tegorocznych świąt – lalka, szycie, Star Wars i Punisher w tle 🙂

del8

Del założyła wreszcie różową perukę kupioną chyba gdzieś w styczniu… Podoba mi się średnio ten rezultat.

del9del10

Wesołych, cokolwiek tam sobie obchodzicie!!! :*

Morze zimową porą

„The thundering waves are calling me home, home to you.
The pounding sea is calling me home, home to you.” – Loreena McKennitt The Old Ways

seesee3see5see1see4see6see7see8see9see10see11see12

Sesja powstała w Jastrzębiej Górze przy okazji mojego wyjazdu na konwent fanów fantastyki Nordcon. Poszłam na plażę z aparatem i telefonem. Ten pierwszy okazał się rozładowany, ten drugi wysiadł w trakcie. Tyle udało się uzyskać…

Wyniki rozdawajki

Chęć otrzymania pudła zgłosiło 15 osób:

  1. Inka
  2. Agnieszka Wąsiak
  3. Neytiri
  4. Kamelia
  5. dłubaninylalkowe
  6. manhamana
  7. anonim
  8. Urszula Cz. Nardello
  9. Stary Zgred
  10. Ola
  11. Łuk z drzewa cisowego
  12. dollinasindy
  13. PikulinaDoll
  14. Naomi Aoi
  15. KalinaPe

Ponieważ moje koty udowodniły swego czasu, że nie nadają się na asystentów akcji planowanych, tym razem posłużyłam się dice rollerem 🙂 Na samym dole jest możliwość stworzenia dowolnej kostki – mając 15 chętnych wybrałam zatem taką, która ma oczka od 1 do 15.

AND THE WINNER IS NUMBER 14 – Naomi Aoi

bn

Gratuluję, dziękuję za udział i proszę o podesłanie adresu: delvanakk@gmail.com

Jesienny spacer Mei Li

Korzystając z wolnego (pomijając kocie zastrzyki rano), słonecznego dnia, wybrałam się wreszcie na lalkowy spacer. W niedzielne przedpołudnie niełatwo jest znaleźć chwilę odosobnienia na osiedlu, a mi akurat trafił się wyjątkowo ciekawski rowerzysta…

meili0meili1meili

  • Co tam pani ma? Laleczkę? – pyta z uśmiechem. Jeszcze nie wiem, jakiego rodzaju to uśmiech.
  • Tak, mam laleczkę – odpowiadam grzecznie (NAPRAWDĘ).
  • Może mi pani powiedzieć, co to za wkręt z tymi lalkami? Bo ostatnio byłem w Niemczech i tam facet dwie takie japońskie w ogrodzie fotografował. To takie coś jak ta manga?
  • To takie hobby – mówię, sądząc, że tyle wystarczy za wyjaśnienia.

meili3meili4meili5

  • No ale co potem z tymi zdjęciami? – docieka facet.
  • Wstawiamy na blogi, oglądamy i słodzimy sobie nawzajem, jakie kto ma co ładne – mówię na wpół rozbawiona, ale i powoli lekko rozdrażniona.
  • Ale to się jakieś specjalne te zdjęcia robi?
  • Każdy robi, jakie lubi – odpowiadam, chociaż zaczyna mnie męczyć wykładanie oczywistych oczywistości.

meili6meili7meili8

  • A możemy zobaczyć zdjęcia? – pyta facet, którego dwie córki pętają się cały czas w pobliżu, lalką zainteresowane dużo mniej niż ich tata.
  • Jasne – uruchamiam przegląd tego, co mam w aparacie. W międzyczasie facet opowiada, jak to gdzieś tam widział wystawę Barbie.
  • A to jakieś specjalne lalki są?
  • Każdy zbiera, jakie lubi – dalej tłumaczę, że u nas to stosunkowo młode hobby, a za wielką wodą to nawet konwenty lalkowe urządza się. W sumie nie zastanowiłam się, czy facet w ogóle wie, co to konwent…

meili10meili11meili12

  • Niektórzy panowie mają takie duże lalki, naturalnej wielkości. I nie tylko wie-pani-do-czego. Ubierają je, rozmawiają z nimi, sadzają przy stole – mówi facet znaczącym tonem.
  • Jeszcze nie mam tego problemu – odpowiadam tonem równie znaczącym.
  • Na pewno? – śmieje się facet i odjeżdża razem ze swoimi córkami, życząc mi miłego popołudnia z lalką.

meili9meili13meili14

Nie żebym nie była przyzwyczajona do sugerowania czy nawet mówienia wprost, że jestem dziwadłem. Nawet w tym tygodniu nie był to pierwszy raz. Mimo wszystko jakoś przykro…