Ostatnie lalkowe spotkanie w tym roku

Razem z Anią wpadłyśmy do Ewy, oczywiście lalki nie chciały nas zostawić w spokoju. Raz się człowiek z winylem zada, to się winyl za nim wszędzie wlecze 😉

ellow

Nowa Ello (vel Alina) i pierwsza Ello (vel Balladyna). Musiałam wziąć nową „na okazanie”. No to wzięłam dwie 😉

ellow2

Chcę być dziewczynką czy chłopcem? Sam nie wiem… Na pewno muszę wybrać? Ewa dostała Taeyanga i są dylematy…

 

ellow1

Ja na pewno jestem dziewczynką 🙂

 

ellow3

Klub Zielonookich Blondynek

ellow4

sztuczna inteligencja 😉

ellow5

Karnawał! Yay! Koraliki made by me for Ewa 🙂

ellow6

Nastrosz trochę te włoski, żeby mój łeb wydawał się mnejszy 😛

ellow7

Te, czarna, idź stąd, bo nam spójność kolorostyczną odbierasz…

Mam nadzieję, że przyszły rok będzie dla Was lepszy od mijającego – tak lalkowo, jak i ogólnie życiowo :*

Miłej zabawy i do zobaczenia!!!

 

Kocha, nie kocha…?

Zanim złapałam za papier ścierny, zmywacz i łeb Tangkou, kombinowałam trochę z jej mrocznym wampirzym wizerunkiem:

20140808_132540 20140808_132959 20140808_133112 20140808_133341 20140808_133406

Zrobiłam ją zatem na pastelowo-cukierkowo-tęczowo-kwiatkowo. Nawiasem mówiąc, kto widzi kocicę? 😀

Potem wepchnęłam ją w objęcia Teayanga Seirana, którego mimo szczerych chęci i prób kilku polubić nie potrafię. Jemu z kolei usiłowałam przydać współczesnego wizerunku:

20140809_191222 20140809_191626 20140809_191647 20140809_191836 20140809_191917

Nie umiem stwierdzić, co dokładnie mi nie pasuje w tym nieszczęsnym chłopięciu :/ Może trzeba było wziąć tamtego lokaja z białą kitką? Nie wiem, psiakrew cholera. Nie przepadam za lalkami-facetami, ale z drugiej strony z paroma się dogaduję: jest piękny Jeremy od Tonnera, jest dwóch MH, Rio od Jem, Ken samuraj… Tylko ten mi się tak odrodził, noooo… Może chodzi o to, że tak ogólnie nie pociągają mnie te Dalowo-Pullipowe klimaty? Podoba mi się Blythe, fascynuje mnie jej brzydota, ale to wszystko.

20140809_192304

Sami popatrzcie. Brzydki nie jest, koślawy nie jest, ale… czegoś brakuje. Nie ma chemii. Nie wyszła poza zdjęcie promo 😦

20140809_192416 20140809_192629 20140809_192657 20140809_192719

Razem z Tangkou wyglądali jak para alternatywnych nastolatków. Oboje trafili do pudła. Ona wygląda teraz jak efekt zemsty pracownika zakładu pogrzebowego, on – jak zwykle. I co tu z nimi dalej począć?

Taeyang Seiran czyli płacz i zgrzytanie zębów

Taeyanga zobaczyłam po raz pierwszy na żywo na meecie w Gdańsku w sierpniu ubiegłego roku – od razu zachciałam 😉 Potem zniechęciły mnie ceny. Całkiem niedawno odkryłam, gdzie można kupić znacznie taniej, niewiele myśląc wybrałam łucznika w tradycyjnym stroju. Jego długie, buraczkowe włosy kojarzyły mi się z jednym z moich ulubionych mangowych bohaterów – Kenshinem 🙂

Himura.Kenshin.full.257802Kiedy Taeyang dotarł, akurat spadła u nas namiastka śniegu. Chciałam wypuścić chłopaka na polowanie w zimowej scenerii. Zakładając mu buty można się spocić… Buty, ich cieniutkie a długie sznurowadła oraz stopy Taeyanga za haka nie chciały wpółpracować i wszystko trwało w moim odczuciu za długo :/

Po zamocowaniu butów postanowiłam zapoznać się z mozliwościami oczu. Z tyłu głowy Taeyanga znajdują się 3 dźwignie – środkowa przesuwa spojrzenie na boki, dwie pozostałe zamykają oczy. Jedno oko zamknęło i otworzyło się bez problemów. Dźwignia drugiego nie chciała wrócić do poprzedniego położenia, a dłubanie przy niej spowodowało przesunięcie całego mechanizmu oczu. W rezultacie zamknięta powieka utknęła między okiem a krawędzią oczodołu i ani drgnęła… Świadomość, że zepsułam świeżo wyłuskanego z pudła Taeyanga za kilka stów była dość… nieprzyjemna. W końcu udało mi się podnieść powiekę (przy okazji zarysowałam oko, grrr!), ale boję się tykać mechanizm. Wygląda na to, że Taeyang spać nie będzie. 😛

20140122_101313

czyhający za drzewem Taeyang Seiran w pełnej krasie

Chociaż lalek jest w pełni artykułowany, moża szału dostać próbując mu cokolwiek zgiąć. Stawy chodzą wyjatkowo ciężko, za to stopy wypadają nieproszone. Skrzypienie w stawach może konkurować z powodzeniem z nienaoliwionymi zawiasami. Powiedziałabym, że Taeyang jest dużo badziewniej wykonany niż j-dolls tej samej firmy, a nawet że ustępuje starannością wykonania lalkom Tangkou. Strój, choć na zdjęciach promo bardzo mi się spodobał, teraz mnie wręcz przeraża – te wszystkie warstwy, wiązania, troczki :O Chciałoby się zobaczyć chłopaka w stylizacji bardziej współczesnej, ale kto potem go okręci w stock z powrotem?

20140205_094912

detale stroju, katana pochodzi od Kena samuraja

20140205_095018Generalnie są momenty, kiedy mam ochotę rzucić nim o ścianę :/ Nie lubię go 😦 Ale oczy chłopak ma ładne…

20140205_094717 20140205_094813 20140205_094848 20140205_095216

Lalki łączą pokolenia – meet w Trójmieście 17 VIII

Ostatni tydzień spędziłam w Trójmieście. Nie udało mi się nic ciekawego znaleźć na Jarmarku Dominikańskim – dosłownie nic, tak lalkowo, jak i nielalkowo. Powiodło mi się natomiast w sferze niematerialnej. Spotkałam się z dawno niewidzianą przyjaciółką oraz załapałam się na lalkowy meet w Gdańsku 😀

Przyszło nas sześć, same panie, wszystkie forumowiczki, każda z lalkowym przychówkiem w liczbie od jeden do kilka 🙂 Ja dodatkowo wzięłam ze sobą krówkę-temperówkę o niezaprzeczalnym uroku osobistym. Przysiadłyśmy w pobliskiej cukierni, gdzie wypakowałyśmy przychówek na trzech połączonych stołach. Ludzie, owszem, gapili się przechodząc, ale nikt nie powiedział złego słowa. Cukiernia zdecydowanie skorzystała na lalkowym spotkaniu – zarobiła na koktajlach owocowych 😉

Rozmowa kręciła głównie wokół lalek: zalet i wad poszczególnych egzemplarzy, cen, reakcji rodziny i znajomych na lalkowe hobby, blogów, szycia itp. Takie spotkanie to też dobra okazja, żeby mniej znajome lalki obejrzeć na żywo – tym sposobem wróciłam do domu ze znacznie lepszym niż dotychczas zdaniem na temat Livek oraz chętką na Taeyanga :/ Liczę, że to ostatnie mi przejdzie.

Bardzo miło było poznać osobiście forumowiczki i blogerki (często w jednym), dawno tak dobrze się nie czułam, na takich spotkaniach znikają wszelkie bariery i liczy się tylko to, co ludzi łączy – w tym wypadku lalkowe hobby. Dzięki, dziewczyny, za mile spędzony czas, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś spotkamy się w ten sposób i zachęcam wszystkich do meetu wrocławskiego!

Sami popatrzcie (kliknięcie powiększa zdjęcie):

20130817_130639

Wilkołaczki dwie – moja CaM i Clawdeen oraz krówka-temperówka

20130817_131027

Dużo nas i sporo się od siebie różnimy…

20130817_131203

…i w tym nasz urok 🙂

20130817_131246

20130817_131334

w tym momencie zadajesz sobie pytanie: czy Taeyang ma drugie oko?

20130817_131943

ma!

20130817_132254

i Livce się podoba 🙂

20130817_13142820130817_133049

20130817_140043

śliczna j-doll – nie jest moja 😦

20130817_140422

20130817_140435

20130817_131519

przedstawicielka sił ciemności