Walentynkowo

Przeklęli mnie uśmiechem. Jak bym się nie starał, nie chce zejść z moich ust. Choćbym rozpaczał w głębi duszy, ludzie zobaczą tylko ten przeklęty uśmiech.

love1

Odkąd pamiętam, zawsze byłam smutna. Nic mnie nie cieszyło, w niczym nie widziałam sensu. Trwałam siłą rozpędu, a może bezwładu, zupełnie bez entuzjazmu. I nagle pojawił się on…

love2lovelove3

Zawsze taki pogodny i uśmiechnięty. Zawsze obok z wyciągniętą w moją stronę pomocną dłonią. Dręczyła mnie tylko jedna obawa: czy z taką uśmiechniętą twarzą w ogóle można zrozumieć smutek? Nie wierzyłam, że można. Odeszłam.

blood_knife_by_holyramsele

autor: HolyRamsele

Nie podzielałem jej obaw. Kiedy odeszła, chwyciłem się noża – był moją ostatnią szansą. Musiałem coś przecież zrobić, by pozbyła się wątpliwości. Chciałem być z nią.

love4

– Coś ty sobie zrobił?! Gdzie twój uśmiech?

– Dla Ciebie, moja walentynko 🙂

 

Z dedykacją dla wszystkich, którzy twierdzą, że się boją Gigglesa. Może ujrzą go z innej strony 😉

Reklamy

Światła

„So we burst into colors, colors and carousels
Fall head first like paper planes in playground games”

agnes

„You show the lights that stop me turn to stone
You shine them when I’m alone
And so I tell myself that I’ll be strong
And dreaming when they’re gone
‚Cause they’re calling, calling, calling me home
Calling, calling, calling home”

spectraspectra1spectra2spectra3spectra4

„Oh, everybody’s starry eyed”

agnes1

„Noises, I play within my head
Touch my own skin
And hope they’ll still be there
And I think back to when
My brother and my sister slept
In another place
The only time I feel safe”

gigglesgiggles1giggles2

teksty: Ellie Goulding Starry Eyed, Lights

1 kwietnia – Dzień Klauna

Ewa mnie oświeciła, że dziś Dzień Klauna. Ponieważ wszystkie pozostałe dotychczasowe dni lalkowego kalendarza radośnie przegapiłam, dzisiaj postaram się nadrobić 🙂

klaun1

Pamiętacie jeszcze Gigglesa ze Złowrogiego Cyrku Tonnera? Ciągle tu jest i dalej wyrywa lalkom rączki 😀 A jego kolega po fachu, mały Schizo, ciągle mieszka w moim plecaku 🙂

klaun2klaun

W Dzień Klauna nie sposób nie pamiętać o klaunie, od którego zaczęła się fascynacja tematem – Pennywise’a z ekranizacji To Stephena Kinga i jego „when you go down with us, you’ll float too”. Ostatnio film odświeżałam sobie w towarzystwie Mangusty 🙂

15338866_1252560121472362_7293079819690111484_n

HAPPY CLOWNS’ DAY EVERYONE!!!

Evil Carnival – Sinister Circus Giggles

Jakieś trzy tygodnie temu trafiłam na eBayu na interesującą aukcję. Jej przedmiotem był Tonnerowy klaun Giggles (Chichot) z serii Sinister Circus, inspirowaną książką Raya Bradbury’ego Jakiś potwór tu nadchodzi (Something Wicked this Way Comes). Serię, poza fajnością, cechują jeszcze dwie rzeczy – bardzo limitowaność i bardzo drogość 😉 Rzadko się zdarza, żeby eBayowe licytacje kończyły się o ludzkich porach, ta miała trwać do siedemnastej z minutami naszego czasu. Cały dzień warowałam przy kompie, by na końcu przegrać licytację… Popsuło mi to humor, bo złośliwy klaun od razu wpadł mi w oko, już widziałam, jak się będzie prezentował z LDD i paroma innymi razem, a tu taki zawód.

Minęło z dziesięć dni, podczas których nie zdążyłam dobrze opłakać utraty Gigglesa, kiedy przyszła do mnie tzw. oferta drugiej szansy. Pierwszy raz coś takiego mi się przytrafiło. Okazało się, że sprzedająca znalazła drugą taką samą lalkę i oferuje mi ją za moje maksimum postawione w aukcji. Nie zastanawiałam się ani chwili, no i jest 😀

20140829_101533

20140829_101813Nieco zamglony (nie wiem czemu :/) Giggles przybywa, żeby Was rozśmieszyć! Do łez… aż pęknięcie ze śmiechu, a Wasze flaki posłużą za dekoracje do przedstawienia Złowrogiego Cyrku Roberta Tonnera. Nawiasem mówiąc, gdyby chcieć zebrać wszystkie postaci, trzeba by mieć albo niebywałe szczęście, albo tysiące dolarów do dyspozycji.

20140829_101547 20140829_101622 20140829_101639

Do you want to play with Giggles? Because Giggles wants to play with you… so BADLY 😀

20140829_101713 20140829_101734 20140829_101909 20140829_101931

Lalek ma 12″ wzrostu i typ ciała Marley. Ręcę i nogi artykułowane, ale bez stóp (płaskich) i nadgarstków. Mimo nieruchawych stópek buty udało się naciągnąć bez problemu i bez rozsznurowywania. A już się bałam! 😛

No i zrobił mi się w domu taki mału upiorny cyrk, lalkowy freak show ze stukniętym klaunem na czele.

20140829_102040 20140829_102107 20140829_102148 20140829_102243 20140829_102306

Z niechętną tancerką w objęciach.

20140829_102513 20140829_102550 20140829_102603

Z nadużywającą laudanum poetką.

20140829_102934 20140829_103026 20140829_103118 20140829_103149

Z dwiema przybocznymi.

20140829_103309 20140829_103345 20140829_103319

Podczas śniadania.

W złym cyrku jest miejsce na miłość. Złą.

gig