Pozostałe kolory Spectry

Zapraszam do obejrzenia drugiej części mojej weekendowej sesji ze Spectrą 🙂

spectraplus2spectraplusspectraplus5spectraplus1

Jak się nazywa ten pięknie kwitnący krzew? Ktoś nas poratuje wiedzą?

spectraplus3spectraplus4

Płatki sponsorowała mangolia, na której rozkwit czekam co roku. Gdyby te kwitnące magnolie można było zatrzymać w takim stanie na stałe…

magnolia

Dzisiaj jestem jeszcze bardziej pewna, że nadzieja jest dla smutnych…

Reklamy

Pretty in Pink

Niektóre lalki dostają od swoich producentów historię. Niektóre ją posiadają, ponieważ nie są lalkami samymi w sobie, ale przedstawiają postaci z popkultury. Niektóre – i tych jest chyba najmniej – mają historie zupełnie tajemnicze, ukryte w głowach swoich twórców. I to jest fajne, bo to do nas należy znalezienie klucza do zagadek malujących się na ich twarzach.

spectraspectra1spectra2spectra4

spectra3

spectra5spectra6spectra7spectra8

Cieszę się wiosną razem z moimi lalkami. Ta pora roku jest synonimem nadziei 🙂 Rebellion is built on hope 😉

Ni nam samym, ni we dwoje zostać nam…

Są takie lalki, które nie dostarczają mi żadnych dylematów – albo je uwielbiam, albo ich nie chcę. Niestety są i takie, co powodują nieustanne wątpliwości. Jak te dwie na przykład:

twylatwyla1twyla2

Moja druga Twyla, duch, któremu zmazałam czerwone usta.

ale16ale17ale18

Oraz moja pierwsza Tonnerka ever – ta, co mi zarazę do domu zwlokła – Fifth Avenue Layne Reese. Kiedy na nią patrzę, różne drobiazgi mnie denerwują. A potem robię jej zdjęcie i te drobiazgi przestają mieć znaczenie. I tak w kółko. Bądź tu mądra :/

Kto znajduje, ten zatrzymuje

W miniony piątek, bieżąc na rehabilitację, prawie wlazłam na Rochelle Goyle leżącą na chodniku. Tak po prostu sobie leżała. Rozglądałam się, ale nigdzie nie było widać potencjalnej właścicielki, więc wpakowałam nieszczęsną do plecaka i ruszyłam w swoją stronę. Jeszcze nie wiem, czy ją zatrzymam.

rochelle1rochelle

Kolor włosów mamy, póki co, podobny, chociaż moje nie są podszyte różem. Ale może kiedyś będą 😉

Spotkanie lalkowe na szybko – część spokojna

Było nas cztery: ja, Ewa, Marika i Ela po raz pierwszy u nas, chociaż zdążyła już odwiedzić Warszawę 🙂 Tym razem padło na lodziarnię w Sky Tower, bo ja niestety jeszcze trochę muszę pochodzić o kulach. Siedziałyśmy do zamknięcia, tematów, także poza lalkowymi, było co niemiara 🙂 Może dobrze, że galerie nie są całodobowe 😀

meet

Wzięłam nową Parnillę w ciuchach po poprzedniej, która przeprowadziła się do Moniki 🙂

meet1

Spotkanie lalkowe bez trupa i bitej śmietany się nie liczy 🙂

meet2

Ewa przywlokła całą torbę kolorowowłosych, ta po prawej jest najnowsza. Poznajecie? 🙂

meet3

Wrażenie na mnie zrobiła repaintowana monsterka Eli ❤

meet4

Śmierć i dziewczyna

meet5

Dziewczyna i śmierć 😉 Princess Ori z kolei urzekła Elę.

meet6

Delilah wciąż w czołówce moich ulubionych lalek 🙂 Specjalnie na spotkanie na szybko zmotałam jej Marvelową kieckę.

meet7

Pierwszy raz macałam żywiczną bjd. Po macaniu nic się zmieniło – dalej nie czuję pociągu. Nawet roweru nie czuję 😉

meet8

Wrózia Ewy 🙂

meet9

Najbardziej urzekająca twarz nowej odsłony Fashionistek (Ewa) i Dynamitka (Ela)

meet10

Gorset wyszedł spod rąk wiadomo kogo 🙂

meet11

Dynamitki mają fajne pudełka, nieprawdaż?

meet12

RetroParnilla ❤

Pojawiając się znienacka w nowym miejscu wywołałyśmy zaciekawienie – nic dziwnego. Pewna para z córeczką mogła przez nas przejść ciężkie chwile, za co przepraszamy 😉 Następny raz, mam nadzieję, już w plenerze. Tęsknie do zdjęć w kwiatkach…

Pierwsze spotkanie lalkowe 2016

Było nas, jako tych pancernych, cztery: ja, Ewa, Kalina i po raz pierwszy Marika. Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze i według stałych punktów: żłopanie kawy, prezentacja dobytku, zdjęcia, przebieżka po sklepach z zabawkami 🙂

16.36

Z przodu Dal, w dali… no nie przód. Ewa 🙂

16.34

Monogram Kaliny testuje stwierdzenie, że ładnemu we wszystkim ładnie 🙂

16.33

Panowie Mariki – podobno zawsze tak kończą 😉

16.32

Goddess Ewy

16.31

Monocolor Monogram

16.30

Klub babysitters

16.29

Jestem nieśmiały. Bądź delikatna…

16.28

Ciekawe, czy mnie byłoby dobrze w tym kolorze? – zastanawiała się Monogram.

16.27

Zjazd moblinych

16.26

Ellowyne ubrana przez Prudence reklamuje wyroby Kalinowego Gaju 🙂

16.25

Bishonen ga tsuki desu =^.^=

16.24

100% cukru w cukrze. I w lalce…

16.23

Masza pochodzi z ZSRR, dlatego nie straszna jej noc u boku umrzyczki 😛

16.22

Sesja w pepitkę

16.21

Zhongguoren hen piaoliang 🙂

16.20

Co ona w sobie ma?

16.19

Living Dead Dolls seria 5, Czarna Dalia

16.18

Zgadliście! Moja 🙂

16.17

Konisie 🙂

16.16

Tańcząca z owadami 🙂

16.15

Sweetly, oh sweetly

16.14

Gacie są? Są!

16.12

Chłopcy mieli branie u potwornych panien 🙂

16.11

Pepitka to robota Ewy oczywiście

16.10

„Harley mój, to jest to, kocham go”

16.9

Monogram

16.8

Kalina robi piękne filcowanki

16.7

Ellowynie szczególnie przypadły one do gustu

16.6

Dziękuję, postoję

16.5

Blythe w różowym niechcący zwinęłam Oli. W lipcu. Ola nie przyszła. Może już jej nie chce? 😛

16.4

Blythe Kaliny

16.3

Rozważna i romantyczna

16.2

Poprzymierzam, jak już są pod nogą 😉

16.1

Superstar ❤

Dzięki za spotkanie, dziewczyny, i do następnego razu! :*

Czas rozstania 2

Bardzo przepraszam, że kazałam Wam tyle czekać na pozostałe zdjęcia. Wygląda na to, że moja lalkowa dyspozycja w tym roku przedstawiać się będzie słabo, bo zaanagażowałam się w dużo fajnych rzeczy.

lalalala1

Stara lalka wygrzebana na strychu. Sygnowana, jak widać. Nie mam pojęcia, co za jedna. Mechanizm zamykania i otwierania oczu działa. Nie myłam jej, żeby go czasem nie zepsuć. Dodaję drugą sukienkę.

lala2

Mniejsza Bella Disneya, sygnowana Disney, w oryginalnej sukience. Wlosy do ujarzmienia.

lala3

hold

Nicoleta ItsImagical. Od Liu Paoli Reiny i La Lalli różni ją jedynie brak rzęs.

lala5

adopcja

lala4

lala6

adopcja

Artykułowana Twilight Sparkle, ma stopy. Do nowego domu pojedzie w oryginalnym własnym ubranku – piżamce, z butami ze zdjęcia.

lala8lala7lala9

Trójkę starszych Evi chciałabym wysłać w świat razem. Japonka i Koreanka pochodzą z dwóch różnych serii Children of the World, Chinka jest z World Zoo i mam do niej pandę. Japonka oryginalnie bez butów, ale w nich stoi.

lala10lala11lala12

Figurki kolekcjonerskie z Horror Boxa, w PL niedostępne. Stan NRFB

http://titanmerchandise.com/

delvanakk@gmail.com