Bliźniaczki ;)

Przypadkiem sprawiłyśmy sobie z Ewą po Elinie 🙂 W związku z tym dziś odbyła się sesja „before”, ponieważ każda z lalek wymaga trochę pracy. Lalka Ewy to w zasadzie głowa na półartykułowanym ciałku, a moją trzeba przeczesać i sprawić jej skrzydła. I chociaż powszechnie wiadomo, że wróżki są wredne, kwiatkożerne i sikają do mleka, zphotofuniowałam zdjęcia na lirycznie, słodko, sentymentalnie… Ta w różowościach jest moja, turkusowa należy do Ewy.

PhotoFunia-6cf5f39 PhotoFunia-6cf54e8 PhotoFunia-6cf531d PhotoFunia-6cf569b PhotoFunia-6cf5980

Świnka też wróżka

swinka

Niniejszym kończy się styczeń. Zgodnie z zapowiedzią z początku miesiąca, od jutra na blogu mogą zacząć pojawiać się Tonnerki 🙂 Spodobała mi się zabawa w wyzwania, myślę nad kolejnym. Przeszło mi przez głowę niekupowanie przez miesiąc żadnych zabawek, ale to jakiś hardcore 😛

PS Cheerilee jeszcze trzyma wałki na głowie i ogonie. Jutro rano zdejmuję 🙂

Wrześniowe spotkanie lalkowe – część druga

fairy

Wróżka z Fairytopii nie integrowała się z pozostałymi, wolała chwilę zadumy w spróchniałym pniu 🙂

fairytopia

fairy1 fairy2

Barbie Fairytopia ma podobny gust jak Goria 😉

fairy3 goria

goria3 dead

Przykre konsekwencje posiadania zbyt otwartego umysłu spotkały Gorię – wypadł…

goria1 brainTeraz ja wreszcie będę miała mózg, yay! 😛

barbie

Pewnych trudności doświadczyła również Steffi, której Ania uszyła genialny strój 🙂

steffi1 steffi mamaKrysia balerina Ani wygrzewała się w słonku, kiedy opętał ją demon, przez co odwaliła przedstawienie rodem z Ostatniego egzorcyzmu 😀

krysia krysia1Na koniec zgadnijcie, która z rudych nie użyła w tym dniu odżywki nabłyszczającej 😛

rudeA Ewa w ogóle nie wyciągnęła swoich lalek! Skandal!

c.d.n.