Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

…niech swoją wiedzą podzieli się. Moje stare-nowe nabytki – niektóre zidentyfikowałam, znaczna większość pozostaje jednak anonimowa.

Inkeddresses_LI

Z zestawu sukienek 6 jest od Tahiti Barbie 1992. 2 jest za mała na ciałko TNT. 3 i 8 jakbym już gdzieś widziała. 4 i 5 pasują rozmiarem na starszą Skipper, 7 to od najtańszej wersji Barbie sprzed paru lat, a 9 jest z tego samego materiału, co część sukienki jednej ze Style Barbie z lat 90.

Inkedblouses_LI

1 to Workin’ Our Barbie 1997, 3 od Pretty Hearts Barbie 1995. Reszta?

Inkedskirts_LI

3 ma metkę Barbie Genuine. Reszta?

Inkedtrousers_LI

1 to Pet Doctor Barbie 1996, 2 ma wzorki kojarzące się z zestawem Sharin’ Sisters 1991. A anonimowa trójka jest obłędna i nie mogę się doczekać, aż krórąś w to odzieję 😀

Inkedacc_LI

2 to Sparkle Beach Barbie 1995, 3 Tropical Splash Barbie 1994. 4 też już gdzieś widziałam, 5 to dziwny plecak bez jakiegokolwiek zapięcia. EDIT: 4 to gacie Hawaii Beach Barbie 1998

Będę wdzięczna za pomoc w identyfikacji czegokolwiek z tego zestawu 🙂

Na deser trupki, które nabyłam nie dość okazyjnie i z których nie jestem do końca zadowolona.

mtmt1

Teresa to najprawdopodobniej DOTW Native American Barbie, druga seria, z 1994. Włosy piękne, nietknięte zębem ani czasu, ani żadnych zwierząt, ludzkich czy nieludzkich. Niestety, wokół ust ma przebarwienie, które wygląda jak jednodniowy zarost. Na zdjęciu niekoniecznie to dobrze widać, ale na żywo wkurza. Mackie to Easter Surprise Barbie z 1998.

courtney

A to raczej na pewno Cheerleading Courtney z 1992. Bardzo lubię ten mold, a lalki z nim, zwłaszcza ciemnowłose, są obecnie dość trudno dostępne. Miałam już kiedyś jedną brunetkę, ale z włosami w dużo gorszym stanie. Nie wiem, czy któraś z powyższych trzech zostanie na dłużej, może pójdą na części.

Happy in 1980s-90s

To the childhood I lost (New Order)

Cześć wszystkim! Mam na imię Todd i chciałbym Wam opowiedzieć o mojej wielkiej, szczęśliwej rodzinie:

20140621_141718Moja mama Barbie – najpiękniejsza kobieta na świecie – i tata Ken. Pomimo upływu czasu zakochani w sobie na zabój. Mama, choć wycisnęła z siebie czwórkę dorodnych dzieci, zachowała nienaganną figurę (do pozazdroszczenia). Złośliwi mawiają, że ma dobrego chirurga plastycznego 😉

20140621_141755

Moje siostry – Skipper, Courtney i Evi (taka doczepka z przypadku 😉 ). Na ogół są w porządku, przynajmniej dopóki nie trzeba ustalić, kto pozmywa, a kto odkurzy 🙂 A mała, jak to zwykle bywa, jest oczkiem w głowie tatusia 🙂

20140621_141822

Młodsza siostra mamy, podobnie jak ona wiecznie uśmiechnięta, promienna i nieskazitelna, też ma na imię Barbie. Co więcej, jej mąż również ma na imię Ken, a córka to Evi. Nie wiem, jak to się stało, że wszyscy mają te same imiona. Najdziwniejsze jest jednak to, że kiedy się nawołują, nigdy się nie mylą i zawsze przychodzi ta Barbie, która powinna. Dziwne, nie? 😛

20140621_141842

Ciocia Midge – jedyna, która nie posiada ani męża, ani dzieci. Gra w zespole rockowym i wszystko, co ją obecnie interesuje, to kariera w show biznesie (tak naprawdę ma bardzo romantyczną naturę, ale się z nią nie obnosi 😉 ).

20140621_141859

Dobrze jest mieć rodzinę 🙂

20140621_141933 20140621_142221 20140621_142324 20140621_142419 20140621_142723

Wnętrze pamięta lata 80-te, pomimo kilku bardzo współczesnych dodatków:

20140621_142506

Jako dziecko z rodziny tzw. rozbitej najczęściej bawiłam się swego czasu po prostu w rodzinę. Dużą, szczęśliwą, hałaśliwą i oddaną sobie na dobre i na złe. Ale to już wszystko utracona przeszłość…

20140621_142815

Do trzech razy sztuka – Skipper, Skipper i Courtney

W komentarzach do poprzedniego wpisu wypłynął temat Skipper. Skoro już tak się samo złożyło, czas na prezentację trzech sióstr zamieszkujących jedną z moich półek.

skipper1 skipper

Wszystkie mają okrągłe głowy, okrągłe oczy i małe słodkie usteczka. Pierwsza z nich pokazała się dawno temu, u zarania bloga. To Skipper T-Shirt Fun (czy też Cool Tops, bo i taka nazwa funkcjonuje oficjalnie) z 1990 roku, lalka z dzieciństwa, którą udało mi się odkupić na Allegro razem z dwiema Dianami. Druga, ciemnowłosa, to najprawdopodobniej Pet Pals Courtney z 1992 w stroju Babysitter Courtney, kupiona okazyjnie na eBayu, z głową przyklejoną na stałe superglue 😛 Trzecia, z kolczykami w kształcie smoczków, przyjechała jakiś czas temu od Lunarh – to Skipper Cool Crimp 1993. Wszystkie trzy mają charakterystyczne płaskie stópki.

A propos smoczków, mała dygresja – akurat w 1993, w każdym razie w Gdańsku, panowała moda na obwieszanie się plastikowymi kolorowymi smoczkami w różnych rozmiarach, co nawet wtedy wydawało się dziwne. Rekordzistki obnaszały całe wiąchy tychże na szyjach. Być może ta sama moda zadecydowała o designie kolczyków dla Cool Crimp, nie wiem. Pamięta ktoś te smoczki-wisiorki?

Nie pogardziłabym czwartą ani nawet piątą, jest to mój ulubiony Skipperowy mold – 1987. Ani starsze, ani zwłaszcza nowsze już tak mi się nie podobają, dlatego żadnej nie mam. Mold wielkogłowy wydaje mi się najbardziej naturalny – lalka ma kiełkujące ciałko nastolatki, a jej twarz jest wciąż wystarczająco dziecięca, by nie dałoby się jej pomylić z lalką „dorosłą”. Mają miłe twarze o dość powściągliwym wyrazie, co również dodaje im uroku według mnie. Nie tak znowu łatwo ani tanio dostać Skipper wielkogłową na Allegro, dlatego cieszę się, że mam ich trzy 🙂 Aż trzy! 😀