Gdyby lalka była człowiekiem, czyli jak Cię widzi AI, tak Cię odtwarza ;)

Facebook podrzucił mi ciekawostkę w postaci strony AI Portraits, gdzie sztuczna inteligencja odtwarza jak najdokładniejszą kopię wczytanego zdjęcia. Nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła innych możliwości tej strony. Jeśli AI wykryje na zdjęciu twarz, „odmaluje” ją wg możliwości swojego algorytmu. Tak widzi kilka moich lalek:

Jak ocenianie wysiłki AI?

Ballada o Berenie i Luthien

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gdzie trawa zielona oraz bujne kwiaty,
Gdzie sosen uroku widoczna jest siła,
I widać śród stawu srebrnej poświaty
Gwiazd rozedrgane odbicia cieniste.
Tam to Tinúviel nadobna tańczyła,
Do tonów granych na tajemnym flecie.
Noc włos jej blaskiem księżyca zdobiła
I szat odcienie podkreślała czyste.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Beren uciekłszy z mroźnych gór,
Pod drzew listowiem tułał się zgubiony,
Gdzie rzeki elfów płynął wartki nurt.
Szedł sam a smutek duszę mu omroczył.
W cień się sosnowy zanurzył zielony,
A wtem w zachwycie ujrzał barwny sznur,
Co na jej sukni był z kwiatów spleciony.
I włosy niczym cień, co przed nią kroczył.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zaraz odżyły stopy utrudzone,
Co po urwiskach i graniach śmigały,
Jak błyskawica w jej rzucił się stronę,
Lecz schwycił jeno księżycowy promień,
Gdyż za Tinúviel dom elfów wspaniały
Drzwi swe już zamknął piękne i złocone,
Beren zaś został, samotny, zbolały,
Choć w sercu jego rozpalił się płomień.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nieraz tu słyszał stóp szelest leciutki
Niczym szepnięcie kielichów różanych
Albo muzyki spod ziemi dźwięk słodki,
Co gdzieś dobywał się z pieczar tajemnych.
A stąpał Beren po trawach zasłanych
Listowiem, którego barwny czar krótki,
Gdy czas nadchodzi zim nieubłaganych
W rozległych lasów ostępach ciemnych.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ciągle ją widział, wędrując żarliwie
Po leśnych głuszach i mroźnych bezdrożach,
Pod światłem, co się sączyło leniwie
Z rozłogów skrzepłych zimowego nieba:
Jej szata lśniła mu na śniegu morzach,
Jej stopy widział tańczące na szkliwie,
Które na szczytów mróz ułożył wieżach;
I tak wyglądał jej, jak głodny chleba.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zima minęła i Tinúviel rada
Pieśń zanuciła, co wiosnę zbudziła;
Zobaczył Beren, jak wonny deszcz pada,
Jak wstają trawy i sok krąży w pąkach,
Jak elfich kwiatów krasa przystroiła
Jej stopy lekkie; poczuł więc nie lada,
Pragnienie, aby moc ich połączyła
Wspólnego tańca i śpiewu na łąkach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Chociaż umknęła, dogonić ją zdołał,
„Tinúviel słodka, Tinúviel prześliczna”,
Elfowym mianem ją głośno zawołał,
Ona stanęła zaś jak urzeczona,
Gdyż była w głosie moc jakaś magiczna.
A przeznaczenia blask wokół nich pałał,
Którego światłość już nieustawiczna
Splatała węzłem mocnym ich ramiona.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I w oczy zajrzał jej Beren głęboko,
A w twarzy pięknej, szlachetnej i czystej
Światło gwiazd ujrzał, co stoją wysoko;
Tinúviel z elfin zaś najbardziej godna,
Która ciemności nie znała wieczystej,
Ręce swe smukłe rozwarła szeroko
I w loków długich zasłonie srebrzystej
Skryła twarz jego, cicha i łagodna.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Długą im drogę los szorstki zgotował,
Po perciach groźnych ścieżki ich pobiegły
Przez rzek topiele i pod mrokiem pował,
Przez martwych lasów bury zmierzch bez końca.
Morza Rozłąki między nimi legły,
Lecz wobec pasji los nic nie zwojował
I dawno temu drogi się ich zbiegły,
Aby odeszli pod opieką słońca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Przełożył Marek Gumkowski

Arwen’s Fate

„But you, my daughter, you will linger on in darkness and in doubt as nightfall in winter that comes without a star. Here you will dwell bound to your grief under the fading trees until all the world is changed and the long years of your life are utterly spent.” – Elrond Lord of the Rings: Two Towers

„Ale ty, moja córko, ty będziesz trwać dalej w ciemności i zwątpieniu, niczym zimowy wieczór bez gwiazd. Będziesz trwać w żalu pod wiednącymi drzewami, aż zmieni się świat i długie lata twego życia wypełnią się.” – Elrond Władca pierścieni: Dwie wieże

20140816_192536 20140816_193000 20140816_193058 20140816_193225 20140816_193314

Arwena już dawno nie gościła na moim blogu. Z rok temu uszyłam jej strój i tak sobie stoi – jedyna Tonnerka, której nie trzymam w pudle. A ponieważ szycie idzie mi nieco lepiej niż repainty, może czas na nową kreację? Na przykład coś zielonego, w sam raz do lasu 🙂

20140816_193654

20140816_193426 20140816_193638

A tak poza tym myślę sobie, że każdy ma jakiegoś swojego Aragorna, na którego jest w stanie czekać tak długo, aż zgasną wszystkie gwiazdy… Nie mam tu na myśli miłości konkretnie. Mówię ogólnie o marzeniach, za spełnienie których oddalibyśmy dosłownie wszystko.

 

Nowy początek

Spadł śnieg i ścisnął mróz. Jesienny marazm stał się przeszłością. Odwilż robi, co może, żeby przywrócić listopadowy zły nastrój, jednak bez powodzenia 🙂 Za pasem święta, więc jest na co zgrzytać zębami – zresztą, co kto lubi. Kolekcja została przetrzepana gruntownie, populacja barbiatych skurczyła się drastycznie, co, zgodnie z założeniem, pozwoliło złapać oddech i spojrzeć przychylniejszym okiem na plastikowe towarzystwo. Naprawdę poczułam się lepiej po tej redukcji. Pewne lalki po prostu musiały odejść (albo inaczej – nigdy nie powinny były przychodzić). Kilka z nich pokaże się na Allegro, lwia część zostanie zlicytowana jako fanty na kocim bazarku.

Grudzień przyniósł i nowy nabytek, w ramach świątecznej wyprzedaży prywatnych kolekcji Tonnerek. Nowa lalka to mój najdroższy tego typu nabytek, zapłaciłam jak za zboże, ale warto było. Z wielu względów jest to lalka szczególna. Po pierwsze (i najważniejsze) przedstawia Tolkienowską Arwenę, po drugie – w wydaniu Liv Tyler, za którą przepadam, odkąd ujrzałam ją jako niespełna czternastolatka w teledysku Aerosmith.

Po trzecie (i w sumie nie tak ważne) to moja druga Tonnerka 🙂 Obecnie zbieram siły, by wspiąć się na wyżyny swych krawieckich możliwości i uszyć jej coś choć w 1/4 godnego królowej Śródziemia 😛

promo z internetu