Przymiarki do lalkowego pokoju

Dawno temu zrobiłam pokój dla Evi w pudełku po butach i chyba nawet go tu nie pokazałam. Nie pamiętam… W każdym razie tamten pokój od dawna nie istnieje, a jakieś tło imitujące dom czasem by się przydało, więc podziałałam trochę z kartonem, papierem prezentowym, taśmą klejącą i paroma innymi przydasiami. Produkt finalny to to nie zdecydowanie nie jest, bardziej model czegoś, co może powstanie w przyszłości.

Niebieskość wnętrza jest tak przytłaczająca, że mój niedomagający znacząco aparat ześwirował i prawie przestał widzieć inne kolory…

Krzesełko zrobiłam w oparciu o pomysł z bloga Dex. Jego proporcje są, jak widać, nie do końca dopasowane do wielkości lalek – pracuję i nad tym. Ostatnio, co prawda, przeniosłam się w stronę trochę większych gabarytowo modeli – naczytałam się o upcyclingu i kombinuję z tym, co mam – ale lalek oczywiście nie porzucam 🙂

Snorlaxa i plastikową torebkę znalazłam na dworze, a myszą wzgardziły moje koty 😛 Dywanik to kawałek filcu. Zielono-różową sukienkę uszyłam z gaci (który to już z tych samych? 😀 ), a brązowa sukienka została robiona z dziecinnych legginsów w kotowate kupionych lata temu na przecenie w H&M z powodów lalkowych. Powstały z nich także jeszcze niepokazane ciuchy dla Tonnerek. Zaległości mam, nooo… Lajf 😉

Laluszka z kitkami – mhm, ciągle nie mają imion – została lekko zmodyfikowana zmywaczem do paznokci. Starłam dolne rzęsy i zmniejszyłam nieco górną wargę. Teraz wydaje mi się znośniejsza 🙂

Niedługo mam kolejny urlop – mam nadzieję, że jego część uda się spożytkować na lalkowanie 🙂

18 thoughts on “Przymiarki do lalkowego pokoju

  1. Pokoik wyszedł super! W moim wykonaniu wszystko byłoby krzywe, a u ciebie tak równo i schludnie. I niebieski kolor też ładny. Ja ostatnio idę w róż, ale to dlatego, że ciepłe kolory jakoś lepiej wychodzą mi na zdjęciach. Torebusia urocza! No proszę, jakie to ciekawe rzeczy można znaleźć. 🙂

    • Prawdę mówiąc, papier znalazłam w szafie – ktoś, kto tu mieszkał przede mną go zostawił 🙂 Róż też lubię 🙂
      Dzieci gubią, ja znajduję 😉

  2. Pokoik jest świetny! Ale rzeczywiscie zbyt dużo niebieskości(których nie lubię osobiście). Jednak, jak widać na fotkach, dziewczynkom to wcale nie przeszkadza. Torebeczka śliczna.

  3. Pokoik dla takich skarbów udał Ci się bardzo :))) Obie śliczne, ale to ta z kitkami przyciąga moją uwagę – jest słodka!
    olla123

  4. Pięknie tapetujesz 🙂 Ja nie niebieski lubię w każdym wydaniu i czekam z niecierpliwością na świąteczną sesję w tym pokoju. Jestem zainspirowana krzesłem 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s