Nowości cz. 2

Muszę sobie przyznać, że rozpędu to nie mam ostatnio. Jakoś grzęznę we wszystkim i blog leży odłogiem, mimo że na lalkowanie mam naprawdę dużo ochoty. Obiecanych nowości część 2 miała, zgodnie z moim zamysłem, pokazać się dosłownie po paru dniach i co? I nic. Zapraszam dziś na (znów) brzydkie zdjęcia.

Jakiś czas temu spodobały mi się mattelowskie lalki przedstawiające wrestlerki. Przez dłuższy czas miałam tylko jedną, Alicię Fox. Latem udało mi się kupić niedrogo Evę Marie…

…oraz Becky Lynch. Tu nie będę polemizować, one naprawdę są rude 🙂

Becky-lalka została obdarzona bardzo miłym wyrazem twarzy, a tak naprawdę straszny z niej zakapior 😉 Można obejrzeć na youtube, jeśli dacie radę znieść ten dość kiczowaty teatr, jakim jest wrestling.

Becky była dostępna jeszcze w zestawie z drugim ubrankiem, ale bardzo spodobały mi się te steampunkowe spodnie 🙂 Eva Marie natomiast zdaje się nie mieć żadnej dodatkowej edycji. Spośród lalek WWE nie pogardziłabym Alexą Bliss, ale cena mi się nie podoba :/

Jak wiadomo wyciągnięcie z szafy lalkowego majdanu natychmiast powoduje pojawienie się co najmniej jednego kota, który uwala się w samym środku tegoż…

Kolejna nowość to głowa Licci! A raczej jej podróbka – nie wydaje mi się, żeby Aliexpress sprzedawał oryginalne. Znacznie mniejsza i jaśniejsza niż się spodziewałam, w związku z czym plany jej ocielenia spełzły na niczym, póki co. Chyba będę musiała zamówić Pure Neemo dla niej. Kupiłam specjalnie Livkę, bo jakoś zapamiętałam, że miały dość jasne ciałka, ale okazało się zbyt żółte. A głowa sama w sobie okazała się z bliska tak słodka, że nawet mnie mdli 😉

A tak prezentują się moje nowe nabytki razem 🙂

Muszę częściej robić wielkolakowe zdjęcia. Kiedyś robiło się takie głównie na lalkowych spotkaniach, ale to już przeszłość… W każdym razie z lalkowego hobby nie rezygnuję, mimo że uprawiam je obecnie głównie w samotności – za dużo przyjemności daje 🙂 W ciągu najbliższych paru dni chciałabym obszyć świątecznie moje Azonki. Zobaczymy, jak mi pójdzie.

Dobrego nowego tygodnia wszystkim! :*

19 thoughts on “Nowości cz. 2

  1. Pocieszę cię, że ja też mam zaległości w pisaniu postów i też lalkuję samotnie, na spotkania w ogóle nie mam czasu. Ale gdyby była taka możliwość, to chętnie się z tobą spotkam. Gratuluję nowych nabytków, choć to akurat nie moja bajka. Mój mężczyzna jest fanem wrestlingu, a ja kompletnie nie rozumiem idei naparzających się napakowanych facetów lub lasek. Licca to już coś bardziej dla mnie, choć zdecydowanie bardziej podoba mi się Ruruko. Z ciałami typu Pure Neemo właśnie osobiście się zapoznaję i całkiem mi się spodobały. Ich kształty bardziej do mnie przemawiają niż Obitsu.

  2. Świetne ,konkretne babki no i mój ulubiony kolor włosów:))
    Ja też wiecznie odłogiem, ale co zrobić:((

  3. Ech, ja mam zaległości z 3 lat… Jeszcze wrócimy do normalności, do spotkań. Tymczasem, również praktykuję hobby w samotności. Licca ma pewne szanse być oryginalną główką, na Ali chodzą tez elementy „wyprowadzane” od licencjonowanych producentów.

    • Nie ma żadnych napisów na tej głowie, co wg mnie może sugerować podróbkę, ale tak naprawdę to nie wiem, czy oryginalne mają napisy na głowach.

  4. Fajne lachony! Kiedyś marzyła mi się lalka-piratka i te twarde baby świetnie nadawałyby się do takiej roli. Niestety żeby sobie stworzyć taką wymarzoną piratkę, trzeba byłoby samodzielnie uszyć ubranka, a tu – leżę i kwiczę 😛

  5. Rude jest piękne. W końcu rudy to nie kolor, to charakter. XD
    Ale i wielkookie maleństwa są cudowne, jak wiesz mam do nich słabość…

  6. Dziewczyny! Mam do sprzedania 2 Pamelki (jedna ma na pleckach znak Simba, druga – Ocean Toys). Stan dobry, nawet włosy w nienajgorszym stanie, czy któraś z Was byłaby zainteresowana? Chciałabym przekazać laleczki w dobre ręce, były bardzo kochane w dzieciństwie i chciałabym, aby tak pozostało ☺ Jedyny minus – nie mają ubrań, z oryginalnego stroju zachowały się tylko jedne spodenki. W razie zainteresowania odezwijcie się do mnie na fb lub napiszcie mail, prześlę zdjęcia: kinao@tlen.pl

    Pozdrawiam!

    Kinga Oszywa-Zaborowska

  7. No i co Ty chcesz od tych zdjęć? Przecież dobre są.
    Nowe nabytki podobają mi się bardzo. Panny wrestlerki mają cudne włosy, a główka Licci to sama słodycz.
    O pojawianiu się futrzastych domowników podczas zabawy lalkami wiem więcej, niż dużo. Nie widać, nie słychać, a zdążę zdjąć jeden karton z szafy i SĄ! Pojawiają się jak duchy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s