Nie bój się tego, kim jesteś – Rey z Jakku

The Rise of Skywalker obejrzałam w dniu premiery, a jakżeby inaczej! Zamiast recenzji powiem krótko – jestem zadowolona. Łzy po zakończeniu sagi ocieram Mandalorianem i lalkami oczywiście. Z okazji świątecznych autoprezentów wydłubałam z pudełka Rey z serii Forces of Destiny, tej samej, z której pochodzi Leia prezentowana jakiś czas temu.

rey

Rey of Jakku to jedna ze, zdaje się, trzech wersji tej lalki w serii. Pozostałe dwie miały do towarzystwa albo BB-8 (tych posiadam już kilku…), albo Kylo Rena (strasznie nieudanego moim zdaniem).

rey1

Rey to produkt pośredni między lalką a figurką. Ma jakiś niby mechanizm, który pozwala wymachiwać kijem, ale artykulacją nie powala. Najlepiej wypada ruchomość rąk oraz dłonie – jak widać dość skutecznie trzymają włożone w nie przedmioty. Najgorsze są nogi. Nie dość, że spodnie są wmoldowane (tak jak i koszulka, nota bene), to jeszcze w taki sposób, że lalka nie może stanąć inaczej, jak tylko w rozkroku. Kolana nie zginają się do kąta prostego, staw biodrowy nie pozwala na uniesienie nogi w stu procentach. Dość dziwnie to sobie Hasbro wymyśliło.

rey2rey3rey4

Trzeba przyznać, że akcesoria są ładnie wykonane – od butów, przez kij po plecak. Lalka ma ładną twarz, dokładnie pomalowaną i starannie uczesane włosy. Strój się strzępi, ale biorąc pod uwagę, czym Rey zajmowała się na Jakku, rozwalający się materiał dodaje całości odpowiedniego klimatu.

rey6

BB-8 pochodzi z Disney Store, z poprzedniej serii figurek die cast, gdzie do towarzystwa miał Rose Tico.

Gdyby ktoś chciał sprawić sobie Rey celem przesadzenia na inne ciałko, warto pamiętać, że jej karnacja jest bardzo jasna, więc nie będzie to szczególnie łatwe.

rey5

Niech Moc będzie z Wami w te święta, moi kochani! I w ogóle 🙂

22 thoughts on “Nie bój się tego, kim jesteś – Rey z Jakku

  1. wielce udana twarz, to prawda, i te oczyska i urocze piegi –
    jako figurka też by mi się pewnie podobała, pod warunkiem,
    że miałabym parkę – by 1ą przesadzić na coś bladego aleć
    ruchliwszego i zgrabniejszego 🙂

    teraz szaleję w poszukiwaniu odpowiednich ciał dla głów
    SnapStar – ciałka od Livek są dobre – ale marzy mi się choć
    1o ciemne – żeby mym liliputkom nie było póki co źle –
    wydziergałam Im sporo garderoby i wciąż szydełkuję ;P

    niech MOC będzie z Tobą i w ogóle ♥ ♥ ♥

  2. Choć Rey ani jej podobne figurko-lalki to nie moja bajka, to podoba mi się sposób w jaki ją uchwyciłaś. Tomasz Raczek zjechał ten epizod, ale i tak go obejrzę. Mimo wszystko 3 najwcześniejsze (kinowo, nie chronologicznie) epizody i tak będą dla mnie najlepsze. Jestem za to ciekawa jakie lalkowe zdobyczne zawitają do ciebie w nowym roku. 🙂 Niech moc będzie z tobą!

  3. Niech MOC będzie z Tobą! (Na świąteczne życzenia się spóźniłam…)

    Hasbro odstawia manianę, Elsy też mają ciałko do niczego, łokieć ledwo się zgina, a nogi też artykułowane są tylko z nazwy…

    Muszę film obejrzeć! 😉

  4. Ja po tę nową serię GW jeszcze nie sięgnęłam. Nie poszłam na pierwszy z filmów do kina i tak już zostało. Kupię kiedyś pakiet DVD, ewentualnie pożyczę od kogoś…
    Lalka ma śliczną twarz, ale cała reszta, to typowy dzisiejszy twór jednofunkcyjny. Można albo postawić na półce, albo pobawić się w „jedną scenę”. Pewnie wyprodukują kiedyś bardziej wyrafinowane egzemplarze, adresowane do kolekcjonerów.
    Niech Moc będzie z Tobą i Twoimi lalkami (zwłaszcza tymi pół-sztywnymi)
    Kida

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s