Shiny Shiny Shani

Niniejszym oświadczam, że nikomu już nie zazdroszczę posiadania moldu Shani. Bo mam. I to z serii Shani, na ciałku Shani i z koleżankami – Ashą i Nichelle 🙂 Próbowałam szukać jakiejś historii powstania tejże serii, ale nic ciekawego nie znalazłam. Cyniczni mogą zatem stwierdzić, że Mattel robi etniczne lalki, by wyciągnąć więcej kasy, ja wolę wierzyć, że stoją za tym także pobudki czysto humanistyczne.

shani3

Moje lalki pochodzą z 1991 roku. Od lewej moldy Shani, Asha i Nichelle. Włosy w stanie mint, zachowała się też część akcesoriów, w tym najważniejsze: biżuteria i buty. Brakuje wielkich spódnic, które można obejrzeć sobie w archiwalnej reklamie: https://www.youtube.com/watch?v=bTsj3Jby29w

shanishani7

Strasznie mi się podobają z tą eksplozją kolorów ❤ Nichelle, uśmiechnięta nieznaczne jako ta Mona Lisa, wygląda na najstarszą z całej trójki. Mam wrażenie, że bardziej niż ustami uśmiecha się oczami.

shani1shani10

Wszystkie trzy lalki są w typie AA, jednak Mattel zadbał o różnorodność – każda ma inny odcień skóry. Asha, jako jedyna, posiada straszliwą grzywkę modną w tamtym okresie. Pamiętam, jak niektóre moje koleżanki takie nosiły 😀 Asha przypomina mi także nieszczęsną Whitney Houston, która kiedyś też była pełna życia i roześmiana…

shani2shani8

A to Shani właśnie. Nie przypuszczałam, że kiedyś wpadnie mi w ręce, bo to mold dość rzadko spotykany. Słodka i kolorowa jak rajski motyl ❤

shani5

I klasyczne barbiowe szpilki do tego w równie klasycznych kolorach 😉

shani6

Obfitość włosia (ups… właśnie mi się przypomniało, co zapomniałam – sori, Kamelio… poprawię się)

shani4

Chwalę sobie bycie samozarabiającą i samostanowiącą. Jako dziecko nie miałam szansy na takie zabawki. Że o kocyku w tarcze Kapitana Ameryki nie wspomnę 😀

Trochę zebrało się u mnie tych Mattelek. Zebranie ich wszystkich razem na zdjęciu mogłoby być ciekawe. Tylko skąd ja tyle ciuchów wezmę?

20 thoughts on “Shiny Shiny Shani

  1. Piękna, piękna i trzecia też piękna. Lalki z tamtych lat są urocze i kolorowe. Też przedtem nie stać mnie było na takie śliczne lalki. Za to teraz możemy to nadrobić, bez wyrzutów sumienia 😁

  2. Cała trójka wygląda świetnie. Chętnie przygarnęłabym tą ze środeczka.
    Jako dziecko też nie mogłam pozwolić sobie na dużo lalek, ale miałam to szczeście że posiadałam wujka w stolicy i czasem przysyłał jakieś zabawki po swoich dzieciach. Szkoda że większość lalek przekazałam rodzinie. Głupia ja…

  3. O i super że udało Ci się uzbierać te moldy ❤
    Nichelle jak dla mnie najfajniejsza 😀

    • Ja kiedyś miałam Picture Pockets, o czym całkiem zapomniałam. Przypomniało mi się, jak zobaczyłam stare zdjęcie z początków bloga. Ale do kogo poszła, to też już nie potrafię stwierdzić.

  4. Świetne trio, choć mnie akurat do tych moldów nie ciągnie. Za to barwne ciuszki i klasyczne buty są w moim guście. Barbioszki wyglądają jak siostry albo piosenkarki z lat 90tych.

  5. O żesz, ale one są cudowne! Prawdziwe kolorowe ptaki! Tyle tu koloru, że nie mogę się skupić, tak mnie rozpraszają. Chyba Shani jest moją faworytką z całej trójki, chociaż Nichelle kusi mnie od kiedy odkryłam ją w serii Classique Collection. Gratuluję nowych nabytków.

  6. O żesz, jakie cudne trio! Serdeczne gratulacje, że udało Ci się je zdobyć! Są wspaniałe. Prawdziwe rajskie ptaki. 🙂

    Taaaak, ja też zapomniałam z tego wszystkiego… 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s