Snow Dolls – Antoinette

To już ostatnia lalka na śniegu, obiecuję! Częściowo dlatego, że już stopniał. Żonkile ruszyły do boju 🙂

z7z8

Ubrałam Antoinette w jadowicie zielony sweter i dopasowaną czapkę w zupełnie nie jej kolorach ani klimacie. Ale kto mi zabroni? Ona? Jak widać, zachowała stoicki spokój twardego winylu.

z9z10z11

Antoinette, w co by się nie ubrała, dobrze pasuje do cmentarza…

z12

to zdjęcie może wydać się nieco obsceniczne ze swej natury 😉

z13

pożyczyłam skrzydła od cmentarnego anioła (don’t blink!)…

z14

…nie zaleciałam dalej niż do grobu – bo we mnie jest cmentarz. Zawsze.

10 thoughts on “Snow Dolls – Antoinette

  1. Udało Ci się uchwycić słoneczną i malowniczą zimową scenerię, zadziwiające że to zdjęcia z cmentarza. Twoja Antoinette ma fajny zimowy zestaw, ale chyba jest jej dość ciepło skoro na krótki rękaw biega wśród śniegu 🙂

  2. Niektórzy na cmentarzu czują się jak w domu. Ty tego nie pamiętasz, ale za lat mojej młodości modna była piosenka „Córka grabarza”.

  3. Zawsze miło popatrzeć na Antoinette w roli ozdoby cmentarza. 🙂
    A w zielonym komplecie wyszła bardzo wiosennie. Zdjęcie z aniołkiem fantastyczne!
    U mnie z oznak wiosny wypatrzyłam jedynie bazie.

  4. Ja tam jestem jej wielbicielką, choćby się w jutowy worek ubrała. 😀

    Sesja super, a najbardziej podoba mi się uskrzydlona fotka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s