Star Wars współcześnie

O tym, że postaci z filmów potrafią bardzo płynnie przejść do roli zabawki czy kolekcjonerskiego przedmiotu, wiemy nie od dziś. W końcu uniwersa popkultury powstają m.in. w celach zarobkowych. Od kiedy Disney kupił Lucasfilm, mógł także zabrać się za produkcję własnych figurek. Wraz z Przebudzeniem Mocy powstała seria Star Wars Elite Series. Zaraz za nią wyprodukowano kolekcję bohaterów Rogue One, a następnie pojawiły się postaci z The Last Jedi.

swf4swf7

Figurki są pięknie odmalowane, artykułowane i pieruńsko ciężkie, ponieważ to odlewy z metalu, tzw. die cast. Wynikałoby z tego, że w zasadzie cała banda to kuzyni ołowianego żołnierzyka z baśni Andersena pod tym samym tytułem 😉

Ceny premierowe były dość wysokie, na szczęście prawie za każdym razem udawało mi się nabyć je w promocji i tylko dzięki temu mam ich kilka 🙂 swf1swfswf2swf3

O tym, że powyciągałam figurki z pudełek, zadecydowała proza życia – w pudełkach zajmowały pół walizki. Dosłownie pół… Zapudełkowana została tylko Rey w zestawie z BB8. Ten widoczny na zdjęciu był w zestawie razem z Rose, najbardziej nielubianą bohaterką z nowej serii, czego zupełnie nie rozumiem. Podobnie jak reszty hejtu w tym temacie.

swf5swf6

Każda figurka ma w zestawie podstawkę. Póki co, wszystkie leżą schowane przed kurzem. Może kiedyś doczekają się własnej półki w jakimś domu…

 

18 thoughts on “Star Wars współcześnie

  1. Jestem osobą z natury dość sentymentalną, dlatego ciężko mi przełknąć obecne Gwiezdne Wojny. Nie czuję ich, nie mają tego „czegoś” co stara trylogia. A może to już przesyt, bo powstają coraz to nowe epizody, które powielają schematy fabularne. Za to figurki wyglądają zacnie i pewnie fajnie się je ustawia. Ja jednak wolę coś co mogę przebrać. 🙂

  2. Mam bardzo podobne odczucia jak Nana. Uwielbiam stare GW, ale najnowsze części oglądam bardziej z poczucia obowiązku, niż z miłości do nich.

    Za to figurki podobają mnie się ogromnie!

  3. Figurki zacnej urody 🙂 Zupełnie nie przeszkadzają mi w tym przypadku moldowane ubrania – przynajmniej nie pogubią butów 😉

  4. I ja mam równie ponure spostrzeżenia, że ludzie hejtują nie tylko aktorów, którzy zagrali mniej udane role, ale nawet lalki… Groteska.
    Widać tzw. rozwinięte społeczeństwo, ma zbyt mało problemów, skoro na siłę szuka sztucznych wrogów….

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s