Powrót do przeszłości – Barbie Benetton i sukienka z…

Barbie Benetton kupił mi ojciec koło roku 1991. W tamtym czasie dysponowałam już pewną orientacją w sprawach barbiowych (choć były wówczas towarem rzadkim), a mianowicie takim, że zgięte łokcie posiadają przedstawicielki serii bardziej wypasionych niż moja dotąd jedyna Barbie Fashion Play. Do tego BB miała fantastyczny strój stwarzający możliwość tworzenia wielu kombinacji, masę długich, karbowanych włosów, biżuterię i czerwone usta. Kochałam tę lalkę bardzo, odpowiadało mi w niej wszystko od czubka głowy po szczątkowe palce gumowych stóp ❤ Takich emocji się nie zapomina…

bb7

Jak tylko nadarzyła się okazja, odkupiłam sobie straconą lalkę z dzieciństwa – jak widać, ma wychamraną grzywkę (moja nie miała). A że ostatnio: a) trzyma się mnie nastrój sentymentalny i b) od pewnego czasu miałam ochotę poszyć, połączyłam oba w c) szycie sukienki z gaci 🙂 Gacie bowiem nawiązują do PRL-owskiej „tradycji” szycia ciuszków dla lalek z czego popadnie. Ponadto mają wszystko, czego lalka potrzebuje: drobne wzorki, lamówki, odpowiednią fakturę oraz ilość materiału 😀

bb2

Od razu wyznam, że nie wyszło mi tak, jak zamierzałam, ale za rzadko szyję, żeby dojść do odpowiedniej wprawy. Wykrojenie bez wykroju, przykładając materiał do lalki, to wciąż problem, podobnie jak zaszewki. Te zaszewki… wrrrr… Chcąc jednak szyć na lalki-klepsydry typu Tonner czy właśnie Barbie z ciałkiem T’n’T, trzeba zacząć ogarniać i ten temat. Póki co, wykombinowałam, jak go obejść 😛

bb3bb4

Przy okazji możecie obejrzeć moje balkonowe plony, które niestety przetrzebiły ulewy :/

bb6bb8

Drugie życie gaci 😉 Sukienka jest uszyta ręcznie. Jakkolwiek nie porzucam maszyny, szycie na niej takiej malizny jest raczej niewygodne.

bb9bb10

Mangusta Junior udowodniła ponad wszelką wątpliwość, że lalki należy trzymać przed nią zamknięte 😉

bb11

„You look so wonderful tonight” 🙂

Reklamy

24 thoughts on “Powrót do przeszłości – Barbie Benetton i sukienka z…

  1. Fajna panna 🙂 lubię kobietki z tamtych lat 🙂
    Kiecuszka wygląda ok 🙂 a trochę więcej treningu potrafi czynić cuda 🙂

  2. Fajnie mieć lalkę z dzieciństwa, nawet z wystrzępioną grzywką. Za to te oczy i usta, dawniej Mattel robił ładniejsze lalki. Sukienka wyszła całkiem ładnie. Fajne gatki znalazłaś;) Pozdrowionka 🙂

  3. Bardzo lubie obydwie serie benneton. Ja mam rowniez Barbie i Christie z tej serii co ty. A grzywke mozna zawsze dorobic 🙂

    Sukienka wyszla bardzo ladnie ❤ Cudna koteczka …patrzy bardzo niewinnie ale widac blysk w oku ze az korci zeby sie ta reka zajac 😛

    • Christie miała moja koleżanka, była to jedyna ciemnoskóra Barbie, którą w tamtych czasach widziałam na żywo, o ile się orientuję, nie kupiono jej w PL. Tej drugiej serii nie znam za bardzo, czasem mi migała necie. A ręka zdążyła trafić między łamacze, ale na szczęście wyszła z tego bez szwanku.

  4. Oj tak, zgadzam się w 100% odnośnie lalek z dzieciństwa: „Takich emocji się nie zapomina…” 🙂
    Sukienka wyszła porządnie, możesz śmiało brać się za kolejne projekty krawieckie. I sesja kwiatowo-balkonowa urokliwa 🙂

  5. Podziwiam sukienkę , taka figurka jest trudna do obszycia . Gacie były bardzo atrakcyjne , widać po sukience 🙂 . Barbioszka śliczna !!!

  6. Gacie zrobiły furorę w świecie wysokiej mody 🙂 Fajnie! Ja swoich staruch nie obszywam. Wolę kupić u „profesjonalisty” i mieć z głowy 😛

  7. Sukienka z gatek superowa. Moja Barbie też czeka na sukienkę z gatek, ale ja recyklinguję przymaławe spodenki mojej córy 🙂 W sumie jeszcze dobre, ale jakoś sobie muszę wytłumaczyć powód pocięcia i przemiany w całkiem coś innego 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s