Boję się moich sióstr…

aa1

Boję się moich sióstr. Nie zawsze tak było. Dawniej trzymałyśmy się razem, mimo różnicy wieku. Spędzałyśmy czas bawiąc się w ogrodzie i czytając. Teraz Ava i Antoinette odsunęły się ode mnie.

Antoinette odeszła pierwsza. Niemal z dnia na dzień przestała wychodzić z nami do ogrodu, preferując mroki swojego pokoju. Pozostała tam kilka tygodni, a kiedy wreszcie wyszła, jej skóra była blada jak kartka bezdusznego papieru. Palce smukłych dłoni zaczęły przypominać odnóża pająka, a pod oczami pojawiły się głębokie cienie.

a2a7

Później to samo spotkało Avę. Jej cera wyblakła, a oczy stały się czerwone niczym u laboratoryjnego szczura. Ava i Antoinette niemal przestały mówić do siebie. Przeszywa mnie dreszcz, kiedy patrzę na nie, siedzące naprzeciw siebie w milczeniu, jakby do porozumiewania się wystarczał im wzrok. O czym takim rozmawiają, że nie mogą się tym ze mną podzielić?

a5a6

Antoinette o zrównoważonym usposobieniu stała się jeszcze bardziej poważna. Za dnia rzadko kiedy opuszcza swój pokój. Zupełnie przestała wychodzić, gdy świeci słońce. Ava pojawia się na dworze tylko wtedy, gdy pada deszcz. Staje wówczas z twarzą zwróconą w stronę chmur, nasłuchując, jakby krople wody niosły wiadomości, które tylko ona może zrozumieć.

a8a3

Antoinette przeraża mnie. Ten martwy spokój jest straszniejszy nawet od nieludzkiego spojrzenia Avy. Nie ma nic gorszego od przypadkowego spotkania z Antoinette, kiedy w środku nocy snuje się w ciszy po domu. Boję się bladości jej twarzy, nieruchomych rysów i podbitych cieniem oczu, w których od dawna nie dostrzegam radości.

a4a9

Lecz najbardziej dręczy mnie inna kwestia – czy będę następna?

Advertisements

31 thoughts on “Boję się moich sióstr…

  1. nie lękaj się – zmiany są nieodzowne, dzięki nim
    masz pewność, że żyjesz – przeobrażasz się
    niewidocznie, by nieodwołalnie stać się Novuum,
    tak namacalnie, odczuwalnie wszystkimi zmysłami…

  2. Słońce grzeje jak w czerwcu, a u Ciebie zawsze można liczyć na efekt zimnego potu na plecach, dziękuję 🙂

  3. … cóż, czasami można się czuć obco nawet wśród własnej rodziny… 🙂
    Czekam na ciąg dalszy 🙂

  4. WOOOOWWWWW !!!!!
    Pisz więcej 🙂 dddddddduuuuuuuuużżżżżżżoooooooo więcej :))))))))
    Czekam niecierpliwie !!!!!!!!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s