Superstar(ość)

Człowiek bierze do ręki Superstara i zamienia się w dziecko ucieszone obcowaniem z kawałkiem plastiku. Jest plastik, jest chemia, jest radość! 😉

ss7ss9

W przypadku miętolenia w ręku Superstarów nie da się nie cofnąć do czasów dzieciństwa – niekoniecznie sielskiego, anielskiego, niekoniecznie lepszego od dorosłości, po prostu innego od niej.

ss10ss6ss2ss4

Lubię te gumowe nogi, skrętne talie i wielkie cycki 🙂

Moje dzieciowe Barbie w kolejności przybywania:

ss5

Fashion Play, gwiazdka 1988

ss1

United Colours of Benetton, 1990

ss3

Hawaiian Fun, 1991

ss

Beat, 1992

Która najładniejsza? Dla mnie wszystkie są piękne i wyjątkowe 🙂 I zawsze będą.

ss11ss13

Reklamy

20 thoughts on “Superstar(ość)

  1. Superstar to jest TO 🙂 Stare Basie są niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju 🙂 Następne pokolenia są ładne, ale nie mają tego nieuchwytnego czegoś, jakby im właśnie tego czegoś brakowało 🙂 jak to ładnie ujęłaś nie ma chemii 🙂

  2. Mam bardzo podobne odczucia 🙂 mają w sobie ten niepowtarzalny urok! Żadna nowa barbie nie jest w stanie tego zastąpić 😀

    • Czasami chciałabym być wolna od tego sentymentu, bo mi uniemożliwia pewne ruchy, ale z drugiej strony, przy takim zawale tych nowych Fashionistek, chyba bym do cna ocipiała 😀

  3. Zachowały się w takim stanie, że to aż nieprawdopodobne. Jakie lśniące włosy!
    Superstary może i są z innej epoki, ale dzieciom podobają się i dziś. Nie dalej jak w niedzielę małorosła latorośl rodu spytała mnie, gdzie można kupić lalkę podobną do kolorowej wrotkarki i buźka jej opadła w dół, kiedy dowiedziała się, że to dość trudne.

    • Oj tam, można jej trupka sprezentować, jakiegoś w dobrym stanie 🙂 Ja kocham ten dziób dziewczyny z sąsiedztwa, te oczy okrągłe ❤

  4. Przyznam szczerze, że bardzo zazdroszczę. Co prawda mam wiele ładnych lalek, ale żadna z nich nie pamięta mojego dzieciństwa. Nie mam z tamtego czasu żadnej zabawki, a po lalkach zostało jedynie rozmydlające się wspomnienie. Odkupić lalkę podobną to już nie to samo 😦

  5. Masz rację , ciepło robi się na sercu na widok Super S 🙂 Jestem co prawda hmmm… nieco starsza i nie są lalkami mojego dzieciństwa , ale mam do nich ogromny sentyment 🙂
    Twoje wyglądają jak stadko kolorowych ptaszków zwiastujących wiosnę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s