Descendants – Mal i Jane

Odkąd tydzień temu zobaczyłam w Carrefourze lalki przedstawiające Następców, od razu zamarzyła mi się promocja. Jak EAH – lalki także przedstawiające dzieci sławnych postaci z baśni – nie spodobały mi się od pierwszego wejrzenia, tak na widok Descendants zachorowałam gwałtownie na silnego chcieja. Zgodnie z moim przypuszczeniem, szybko pojawiła się promocja na te lalki, cena bazowa jest dość wysoka. Szybko, tzn. dziś 🙂 A zatem od dziś jestem zadowoloną posiadaczką dwóch nowych lalek – przed Wami Mal (córka Maleficent) i Jane (córka wróżki, matki chrzestnej Kopciuszka – dobrze, że ktoś wymyślił, że wróżki też mogą mieć dzieci).

des1 des

W Mal spodobała mi się lisia mordka i kolorki, w Jane te wielkie niebieskie oczyska i piegi 🙂

des2 des3

Nie oglądałam filmu, może nadrobię na dniach. Mal wygląda mi na osobę pewną siebie, której nieobce są kombinowanie i różne fortele, a Jane to ktoś pomocny, łagodny i miły. Tak na oko 🙂 Jako córka wróżki może przypnie któregoś dnia skrzydełka 😉

des4 des5 des6

Artykulacja i design, jak widać, monsterkopodobne, nie będę się rozpisywać, wszystko to już zostało drobiazgowo przeanalizowane na blogu Toybox Philosopher. Wszelkie wady lalek uważam za drobnostki, dawno nie byłam tak bezkrytycznie zachwycona playlinem 🙂

des7 des8 des9

Wyszłam z Carrefoura z dwiema lalkami, które najbardziej mi się spodobały, jednak ogólnie najnowszy wyrób Hasbro oceniam jako wyjątkowo udany. Sympatyczne, dość zróżnicowane twarze o wyraźnych rysach (w przeciwieństwie do bańkogłowych EAH), póki co brak przekombinowania, jakie ma miejsce w przypadku Monsterek, niekoślawe ciałka, które łatwiej odziać w garderobie innych lalek – tylko się bawić! 🙂

des10

Łagodna Jane obserwowała śpiącą Mei.

des11

Mal tymczasem zapolowała na grubszego zwierza. Trochę ją to kosztowało zachodu, bo dokumentnie utytłała się w wiecznie wypadających włosach, ale warto było 😉

des12

Pani już podziękujemy!

des13

Ups, chyba ktoś zaraz zleci w przepaść…

des14

– Patrz, Jane, smok! – Ojej, gdzie, gdzie? Pokaż, pokaż!

Advertisements

25 thoughts on “Descendants – Mal i Jane

  1. A taka byłam szczęśliwa, że nie podłapałam infekcji zwanej Następcy, a tu buuuuu obserwuję pierwsze narazie nieśmiałe symptomy. Obawiam się, że jak pooglądam sobie więcej takich fajnych zdjęć to dopadnie mnie pełną parą ta następcowa dolegliwość 🙂

  2. Ten gruby zwierz, kto to jest? Daj mu tran i zoltka z jajka, pomaga na wypadanie siersci. Lalki tez mi sie bardzo podobaja.

  3. No to z Ciebie „szybki Bil”! Już masz je w domu! Bombowe laleczki, przynajmniej na zdjęciach, bo do naszych sklepów to dotrą…ho, ho,ho…może końcem roku :))) Obie świetne!

  4. Dziękuję, postoję;)
    Ale na Twoich zdjęciach widać, ze to jednak całkiem ciekawe laleczki, w sklepie w pudełku nie prezentowały się tak sympatycznie no i ja widziałam jakieś same długosukniaste, a ta Jane ma całkiem niezłe nowoczesne wdzianko.

  5. mam pytaniea co do lalek.
    Czy jak byłaś to był duży wybór?
    Ile kosztują?
    Przyznaje się złapałam bakcyla 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s