Szkoła szycia

Parę miesięcy temu mąż kupił mi maszynę do szycia (promocja była). Kiedy już odstała swoje w kącie, oczekując aż skończę pracować, wyjdę z kontuzji, wrócę z konwentu itd. została rozpakowana. Uczę się szyć od Ewy, bo jak można od najlepszych, to czemu nie? Do wirtuozerii droga jeszcze długa, ale sam proces uczenia się jest przyjemny 🙂 Z jednej strony szycie nie jest takie trudne, a z drugiej bardzo. Z każdym materiałem gada się w innym języku 😉 Pierwszą modelką, jakże wdzięczną, została moja ulubiona Ellowyne Wilde My Wistful Season. Poniższe zdjęcia przedstawiają efekty mojej wspólnej pracy z Ewą:

ello

Z lumpkowych bluzek, skrawków pozostałych z obszywania moich strojów scenicznych i wstążki powstały bluzka i spódnica. Bluzkę wykroiłam i zszyłam sama, Ewa poprawiła wszystkie niedociągnięcia. Spódnicę zaprojektowała Ewa, zrobiła większość w ramach udzielania instrukcji, a ja tylko dokończyłam. Naszyjnik zrobiłam sama, oglądając Hobbita po raz bodajże czwarty 😛 Nawiasem mówiąc, nie ma ktoś figurki Radagasta do adopcji? To mój ulubiony czarodziej 🙂

ello6

Uszycie spódnicy zajęło nam trzy godziny, ale jak coś ma być zrobione dobrze, pospiech jest niewskazany.

ello1 ello2

Gdzieś w międzyczasie doszłam do tego, że nie kręcą mnie wstawiane oczy, wolę malowane, mają więcej indywidualnego wyrazu.

ello4 ello5

Marzy mi się ładny plenerek, ale albo nie mam czasu, albo zrobię sobie krzywdę (tym razem kostka…) No cóż, póki co, pójdę jeszcze poszyć. Podobno trening czyni mistrza 😉

Reklamy

36 thoughts on “Szkoła szycia

  1. mnie nakręciła pozytywna kolorystyka – fiolet z turkusem
    świetnie i orzeźwiająco – a do tego w zestawie malowana
    Lala – ideał!
    jak dobrze, że można na siedziąco obsługiwać maszynę –
    choćby i z bolejącą kostką, co? zdrówka zatem i postępów!

  2. Zazdroszczę takiej nauki 🙂 Ostatnio przysłali mi na skrzynkę reklamę różnych kursów. Wśród nich było właśnie projektowanie i szycie, ale spękałam i zapisałam się na kurs rysowania i malowania 😛 Na szycie mam barierę psychiczną, której nie umiem przełamać. Ale chciałabym umieć to robić, choćby w podstawowym zakresie. Móc uszyć mundury i marynarki swoim chłopakom, jakieś wybajerzone portki – łojeja! Ależ to byłoby super! Hyhy, pewnie używałabym kolorów podobnych do tych, co Ty w sukni Elowyny, bo lubię te, które się niebieszczą 🙂

  3. Jakie to śliczne! Normalnie mnie zatkało! Bluzka bajerancka i w pięknych kolorach a spódniczka fantastyczna! Czarnowłosa wygląda wspaniale! Lecz kostkę 🙂

  4. Fajny miałyście pomysł na te sukienkę, dużo się dzieje, ale do modelki pasuje:) Ja przez 3 godziny to robiłam kiedyś bikini dla lalki, które nawet po takim czasie wyglądało tylko jak powiązane ze sobą sznurki, ehhh:)

  5. Brawo!! uśmiech mi się wyszczerzył właśnie, bo ja bardzo lubię swoją maszynę do szycia 😉 celowo napisałam, że ją lubię, bo z użytkowaniem gorzej. Były ambitne plany przerobienia połowy szafy, a tu rok minął i ledwo kilka razy użyłam. Może gdyby była ciągle rozłożona, na własnym stoliku to miałabym motywację żeby podejść, usiąść i uszyć 🙂 ale sukienka wyszła prześliczna 🙂 gratulacje 😀

  6. Bardzo ładne kolory, w ogóle jestem pełna szacunku- szycie, maszyna i skala lalkowa, to coś, co nie mieści mi się w głowie i każdego wtajemniczonego darzę głębokim podziwem.
    Myślę, że ta głębia w oczach to kwestia upodobań i malunku, bywają szklanookie, które mają w spojrzeniu „to coś”.

  7. Bardzo fajny ciuszek, szycie daje bardzo dużo zadowolenia i przyjemności. Ja szyję właściwie odkąd pamiętam, najpierw dla lalek, potem dla siebie i innych, a w końcu zawodowa….. a teraz znowu dla lalek 🙂 Z szyciem jest jak za wszystkim innym trzeba ćwiczyć i nie zrażać się jak coś nie wychodzi. Sądzę, że masz całkiem niezły potencjał więc teraz tylko wytrwałości Ci życzę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s