Little Dal Aries

Nie przepadam za dyniogłówkami. Ale taka mała Dal, której twarz przypomina małego ptaszka, do tego od razu zobitsowana i z różnymi dodatkami, to co innego 🙂 Nawet Ewie się maluszek spodobał, mimo że nie przyniosłam ze sobą butów 😉 😛

dal2

Maleństwo okazało się być okropnym łakomczuchem 😉

dal3

Najpierw rzuciło się na „wisienkę na torcie” w wafelku Ewy.

dal4

Pyszne, dosłownie palce lizać!

dal5

Następnie przyszła kolej na mój zwyczajowy pucgar truskawkowy :/

dal6

Wszystko, co dobre, szybko się kończy 😉

dal7

Na szczęście Ewa podzieliła się wafelkiem. Ze mną też 🙂

dal8

Ale to dobre! Głowa mała!

dal9

Jak dorosnę, zostanę matrioszką 😉

dal10

Znikam!

Nie mam doświadczenia z obitsu i nie pałam wielką namiętnością do artykulacji (chyba że o Tonnerach mowa), ale to ciałko – obitsu 11cm – jest bardzo fajne. Lalka nie wygląda na taką znowu dyniogłową 🙂

U poprzedniej właścicielki Dal nosiła imię Zosia. Ja, co prawda, nie czuję potrzeby nadawania imion lalkom, ale jest stanowczo za dużo Zoś wśród Dalek! Zatem może Alicja? Maja? Kruszynka? Ptaszynka? Ech…

dal1 dal

Zaktualizowałam zakładkę Szukają nowych domów. To jeszcze nie wszystko, co czeka na przeprowadzkę 🙂

Advertisements

34 thoughts on “Little Dal Aries

  1. For such a small doll, she’s very detailed! Did I get the translation right – do you want to sell her again? The translator didn’t get all the words :-).

  2. fota z małą ptaszynką – PIAF? – wśród matrioszek
    ujęła me serce! ależ łakome stworzonko okrutnie –
    znaczy się je jak wróbelek? dziennie tyle, ile waży?

  3. Hyhy, u ciebie mała dyńka, a u mnie plenią się duże 😛 Jak to jeden człowiek drugiego zarazą infekuje 😀
    Z dyniogłówek płci żeńskiej to właśnie Dale jakoś mnie tak najbardziej po sercu głaszczą. Nie widziałam jeszcze żadnego który by mi się nie podobał i trochę mnie to zatrważa, bo co na jakiegoś zerknę, to mózg podpowiada – nie masz jeszcze takiego, weź go do siebie, będziesz kochać 🙂 A jak już takie małe gówienko mózg zainfekuje, to bij-zabij, siłą się go stamtąd nie wyrwie.

  4. Śliczności piękności jak można nie przepadać za tymi nafochowanymi pysiami są cudne. Zdjęcia zajefajne z matrioszkami – wymiata 🙂

  5. Świetna. Śliczna. Nie przypuszczałam, że takie słodkie, całkowicie nie upiorne lalkowe jestestwo też można u Ciebie spotkać 😉

  6. Przesłodka dyńka z niej 😛 Ale ja jakoś nie mogę się przekonać, wolę dorosłe panny. Nie mniej miło na nią popatrzeć, faktycznie przypomina małego ptaszka 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s