Jolina i nie Paola Reina :)

Wybrałyśmy się dzisiaj z Ewą na intensywne focenie – głównie nowych nabytków Ewy 😛 Ewa miała ze sobą między innymi Jolinę, którą jakaś koleżanka do niej przysłała na obszycie. Jolina zaprzyjaźniła się od razu z moją lalką z londyńskiego charity shopu. Wbrew komentarzom, mała Chinka nie jest lalką Paola Reina. Na głowie i ubranku została opisana jako Nicoleta ItsImagical. Znalezienie formy nie wymagało wiele trudu: http://www.itsimagical.hk/ Lale Paola Reina posiadają rzęsy, które na upartego pewnie można wetknąć też mojej małej. Wydaje mi się, że z Paolą Reiną i ItsImagical, a także naszą polską La Lallą, której mordki są identyczne z powyższymi, jest tak, że produkowane są w jednej fabryce, tylko bije się na nich różne sygnatury. Płacimy potem za tę sygnaturę…

pr

Sukienkę uszyłam sama w ręku, podobnie jak buty. Moja lalka w momencie zakupu była kompletnie ubrana, ale miała na nogach botki, żeby nie powiedzieć kozaki, co nie pasuje do pory roku 🙂 Za materiał posłużyła dziecinna koszulka w koniki, za ozdoby guziki dzięki obecnie lansowanej modzie na guzikową biżuterię.

pr1

pr2

Buźka jest urocza, takie kochane, grzeczne dziecko 🙂

pr3

pr4

W tym zdjęciu chodzi nie tyle o ten napis, co o buty 😛 Niestety mała Chinka zaczęła się przewracać, kiedy wyleciał ptaszek, dlatego jeden but się schował pod rąbkiem sukienki. Nieśmiałek z niego 😉

pr5

Proszę, można podziwiać butki uszyte z filcu przez moi <no i wzięła się nadęła> ;P

pr6

U jednej z kolekcjonerek widziałam swego czasu Paolę Reinę przesadzoną na ciałko Joliny właśnie. Trochę głowa nieładnie leżała. Raczej bym się nie zdecydowała na taką podmiankę. Myślę, że mała będzie fajną koleżanką dla Maud. Azjatyckiego ducha, który będzie za nią łaził, już mam – Erro od Little Apple Dolls. Kiedyś je sfotografuję we cztery: para nawiedzonych i para nawiedzających 😀

Reklamy

25 thoughts on “Jolina i nie Paola Reina :)

  1. Fiu, fiu – i lalki ładne i buty niczego sobie 🙂
    Mała skośnooka aż się prosi, żeby nacelować na nią obiektyw – dla takich twarzy warto nastrzelać ze sto zdjęć, a potem drugą setkę na zapas. Ma potencjał dziewczyna. To pisał człowiek, który nie cierpi lalek – dzieci i wyjątki dla niektórych robi wyjątkowo rzadko.

  2. O jakie one słodkie i fotki fajne. Ciuszki pierwsza klasa i gratuluję umiejętności szewskich wyszły super 🙂

    • Odrysowałam stopę na papierze, wycięłam 4 razy, pasek przycięłam na oko. Najpierw wszywałam paski idące przez palce, potem zszywałam razem podeszwę, na końcu dodałam oczka przy pięcie, żeby przełożyć przez nie wstążeczki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s