Nawiedzone lalki czyli schemat wiecznie żywy (i męczący)

Zestawienia typu top 5/10/15 przepełniają youtube. Trudno się dziwić, że nie zabrakło w nich i nawiedzonych przedmiotów. W niniejszym znalazło się kilka lalek, o których wcześniej nie słyszałam.

Kiedy zestawić lalkowe historyjki jedną po drugiej, można zacząć ziewać. Nawiedzone lale zawsze i wszystkie robią to samo – stukają, przemieszczają się i bałaganią. Co jest z tymi duchami czy demonami, że są tak mało indywidualne? Dlaczego, mając tyle czasu i możliwości, nie pójdą sobie poczytać, pogapić się w tv, nie nastawią muzyki (albo prania – to by było coś!). Tylko stuku, puku i tak w kółko. Niechby wreszcie któraś naprawdę za nóż złapała chociaż, tak jak to robią w horrorach 😛 Albo przyszła, wdrapała się na kolana, żeby się pointegrować i posnuć plany szatańskiej zagłady wszechświata czy coś.

Nie wiem, kim trzeba być, żeby takie historie traktować poważnie, one się nawet same nie bronią, ilu paraekspertów by się nie wypowiadało.

Reklamy

10 thoughts on “Nawiedzone lalki czyli schemat wiecznie żywy (i męczący)

  1. Co prawda jest słoneczny środek dnia, ale i tak daruje sobie oglądanie tego filmiku;) Ale po tym co napisałaś, śmiem podejrzewać że chyba część z moich lalek też musi być nawiedzona, bo nie wiem jak inaczej wytłumaczyć ten ciągły bałagan w mieszkaniu;)

  2. … a ja wierzę, że moje lalki wspierają mnie w zbieractwie i nocą kontaktują się ze swoimi krewnymi żeby zwabić ich do Dziwaczkowa 🙂 , dlatego nie mają czasu na sprzątanie 🙂

  3. Pewnie i tak bym się bała tych filmów, ale ten schemat na serio staje się męczący. I czasem śmieszny, jak film powstały już dawno, ale o którym niedawno się dowiedziałam – „Narzeczona laleczki Chucky”… Stary kotlet też można odgrzewać 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s