Reese w trzech odsłonach

Nie przepadam za zabieraniem na spotkania wcześniej niepokazanych na blogu lalek. Czasem się jednak zdarza, dlatego Reese należy się spóźniony wpis tylko o niej. Od kiedy wypakowałam ją z pudełka, w którym wysłał ją Dollby, bo stamtąd właśnie przybyła, stała się moją ulubioną spośród trzech posiadanych Dynamitek. Ma w sobie to coś, czego brakuje Sooki i Jett, chociaż żadnej z nich nie da się nazwać brzydką 🙂

I Różowo, nerwowo

reese reese5 reese4 reese3 reese2 reese1

II Miękko zielono

reese7 reese8 reese9

III Malowniczo, przyrodniczo

reese10 reese12 reese13 reese14 reese15 reese16

Ciuszki by Auchan i Pracownia Krawiecka Małych Cudów

Reklamy

27 thoughts on “Reese w trzech odsłonach

  1. A to uwodzicielka jedna 🙂 Nie dość, że z miedzianymi włosami, to te rozchylone usta są bardzo kokietujące. Piękna dziewczyna i wspaniale pozuje!

  2. fota w sepii uczyniły Ją gwiazdę na miarę Rity H.
    a znowuż bliżej naszym dniom – wersja z psiną
    na bluzeczce – absolutnie do schrupania – i
    psina i panienka ♥

  3. Jest ładna i wyniosła, ale jednocześnie wyraz pyszczka sugeruje, że ma przy tym zabawę. W sumie wyraz twarzy przekreśla w moich oczach większość z chłopaków ze stajni FR- a to przecież piękne, przepiękne lalki. Tylko ten wyraz, który sugeruje dwugodzinną kolejkę w przychodni, mandat za złe parkowanie i nadchodzącą migrenę. Kurczę, wolę moje lalki bardziej pogodne 🙂
    A Reese to taka vixen, która swoje wie i bardzo ją wszystko bawi. Zdecydowanie ma więcej pogody ducha.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s