Zima, zima, zima! :D

Nie dalej jak wczoraj narzekałam na brak zimy 😀 Dziś, po wstaniu z łóżka, czekała mnie miła niespodzianka – padał śnieg, a wszystko wokół było już powleczone cienką białą warstewką 🙂 Załatwiłam, co miałam załatwić (znalazłam fajnego misia dla mamy w lumpie), chwyciłam lalki w garść, aparat na szyję i pogalopowałam, wpadając w poślizg, robić zdjęcia na śniegu. Wybór „modelki” był oczywisty. Na śniegu wylądowała zimowa wróżka Kurhn 🙂

winter winter1 winter3 winter4 winter5 winter6 winter7 winter8

Jak się słusznie domyślacie, od macania lalki zachciało mi się kolejnego Kurhnika postawic na półce, zwłaszcza że po czystce, której efekty zaprezentuję wkrótce, mam pustawe półki 🙂 Na szczęście, a może nieszczęście – w sumie nie wiem – kobieta, u której kupowałam, nie ma żadnych przedmiotów wystawionych. Owszem, są inne źródła, ale to było sprawdzone :/

Reklamy

42 thoughts on “Zima, zima, zima! :D

  1. Widzę, że nie tylko ja latałam dziś lalkami po śniegu 😀 Tego brakowało bladolicej Kurhn do pełni szczęścia. Jestem ciekawa, jak będzie Twoja następna wielkooka wybranka, na pewno znajdziesz jakieś dobre źródło, posprawdzaj opinie.

  2. @.@ Jejuniu, jaka ona piękna i jakie cudowne zdjęcia! Ostatnie zdjęcie jest po prostu oszałamiające. Uwielbiam te bardziej wypasione Kurhn, mają tyle wdzięku, a tej twojej zimowa sceneria bardzo pasuje.

  3. U mnie śnieg przetrwał tak z godzinę 🙂 Popatrzyłam sobie na niego przez okno. Twoja Kurhn wygląda jak wschodnia Śnieżka 🙂

  4. U nas po krótkiej odwilży znowu spadł śnieg. Może będzie można zrobić jakieś zdjęcia jutro. Lalka jest cudna. Próbowałam namówić naszą Chinkę na sprowadzenie lalek Kurhn, ale ona jak widać woli tandetę. A szkoda, bo są śliczne i z pewnością przed świętami by sprzedała.

    • Pewnie woli to, co jest tanie i na pewno jej zejdzie. Takie klony najtańsze często widywałam przed świetami w koszykach babć i dziadków. Z drugiej stony, gdyby były na miejscu w PL, byłaby to duża wygoda dla nas 🙂

  5. Piękna panna, aż prosi się o bardziej efektowną zimę, z drzewami uginającymi się pod śnieżnymi czapami i słonecznymi refleksami. Może jeszcze nadejdzie.

  6. Super zdjęcia – doczekałyście się obie śniegu 🙂 U mnie w wigilię przysypało i biały krajobraz przetrwał do 1 stycznia 🙂

  7. ona jest śliczna!!!! 🙂 u nas odpukać zimy śniegowej jeszcze nie było. na razie szyba mojego auta pokryła się białym nalotem 😉 ale cierpliwie czekam na śnieg!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s