Styczniowe wyzwanie z przymrużeniem oka ;)

Podobno z Mangustowa wydostał się okropnie zaraźliwy wirus Tonnerek. Zagraża on przede wszystkim portfelom niewinnych zbieraczek, czasem zwanych także kolekcjonerkami. Jak słusznie zauważyła w jednym z komentarzy

Widzę tworzące się silne lobby Tonnerkowe. Byleby tylko dla innych lalek zostało trochę miejsca – i będzie dobrze.

W związku z tym zobowiązuję się przez CAŁY STYCZEŃ 2015 nie zrobić ani jednego wpisu o Tonnerkach (łącznie z Wilde Imagination) i nie pokazać ani jednego ich zdjęcia. Niech 16-calówki dadzą pożyć innym lalkom 🙂 A jeśli się złamię, niech lalkowy piorun trzepnie całą moją kolekcję. No może bez Arweny, LDD, Parnilli, superstarków, Racheli… 😉

Z noworocznymi pozdrowieniami

Mangusta (która była na początku, jako rzekła Katarzyna Zbieraczka-Dziwaczka 😉 ) :*

Advertisements

32 thoughts on “Styczniowe wyzwanie z przymrużeniem oka ;)

  1. To wyzwanie ćwiczące silna wolę, pochwalam i mam przy okazji nadzieję na zobaczenie wspaniałych lal innego rodzaju. Choć niektóre są śliczne, to na Tonnerkach świat się nie kończy.

      • Pamiętasz co Ci mówiłam wcześniej? …
        Nie mów, że wzięłaś sobie do serca wpis „Starego Zgreda”? w każdym bądź
        razie, mnie to pochlebia i cieszę się jak male dziecko z tych Tonnerek jakie mam
        i nie zamierzam trzymać ich w szafie (tak jak porcelanki) 😀
        Może pójdziemy dzisiaj w plener porobić trochę nowych fotek?
        Oczywiście z Tonnerkami 😀

      • Nie pamiętam. Nie wiem, o co Ci chodzi. Nic sobie nie wzięłam do serca, wydawało mi się, że to będzie fajne i zabawne, a do tego praktyczne, bo mam masę niepokazanych lalek 🙂

  2. Yhyhyhy, słowo pisane ma moc, jak widać 😛 Jako cytowany ekspert (oł jeah!) pochwalę inicjatywę i się do niej dołączę. W styczniu Tonnerek na pewno u mnie nie będzie (no chyba, że przyjadą z wizytą) 😀

  3. dooooooooooooooobre! to ja bym pewnie musiała dać sobie szlaban na monstery, a dalibóg, nie zrobię tego, bo: mam słabą wolę, a czar monster działa i jeszcze ją osłabia, tak, że muszę je na blogu pokazywać…
    choć ostatnio ponoć widziano je w Betlejem, bo poszły do szopy pokłonić się Jezuskowi

      • Ależ one nigdy nie były „odwrócone”- tylko ludzie je niepotrzebnie temonizują! One są zwolennikami filozofii franciszkańskiej i radośnie korzystają z aspektów życia, na które sobie mogą pozwolić. Nie wiem po co dl tych lalek chorą ideologię dorabiają, bo ja ich mamno… tak ze 60 i jaooś nie odczuwam ich „złowieszczego działania”, moje dziecko tez nie- wręcz przeciwnie, bardzo je lubi.

      • Jestem całkiem pewna, że znalazło by się spore grono osób, które własnie w tych pozytywnych odczuciach doszukałoby się diabelskiego działania…

  4. noż właśnie ja dlatego mam oddzielny blog tylko na tonnerki –
    coby nie rozsiewać Ich niekłamanego a jednak dla niektórych
    fatalnego uroku – żadnych postanowień nie czyniłam całych
    świadomych 37 lat – to i w wieku 41 nie ulegnę 🙂

    • A ja mam, prawdę mówiąc, w głębokim poważaniu, czy coś rozsiewam. Nikogo do czytania / oglądania nie zmuszam 🙂 Ale pobawić się mogę 😛

  5. Mangusto , Która Byłaś na Początku !! Jak dla mnie możesz rozsiewać , na co Ci ochota przyjdzie 🙂 Podziwiam Cię za hart ducha i postanowienie 🙂 , to przecież CAŁY miesiąc …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s