Barbie Angels of Music 1999

Zmackowania ciąg dalszy. Na Barbie Angels of Music trafiłam – jak zwykle – przypadkiem. Z miejsca włączył mi się chciej. Jak wiadomo, nie mam wishlisty i polegam na spontanicznych aktach chciejstwa 🙂 Korzystając z chwilowego, ale jakże odświeżającego powrotu słońca, porwałam mego aniołka na dwór, odkładając na później czynność dość istotną – sprzątanie kocich kuwet 😛

angel

Lalka posiadała jeszcze skrzypce, ale zniknęły w pomroce dziejów 😉 Bardziej kojarzy mi się z grecką muzą niż aniołem, z którego ma w zasadzie tylko pierzaste skrzydła. Krój sukni i wianek na głowie pchają moje skojarzenia ku starożytnej Grecji, z pewnych powodów bliższej mi niż wierzenia Wschodu.

angel1 angel2 angel3 angel5

Wkomponowana w przysypiającą przyrodę lalka ma w sobie coś wróżkowego – albo to ja mam coś takiego we łbie 😉 Całkiem dobrze komponuje się kolorystycznie z resztkami po jesieni. Ciekawa jestem, jak zmieniłby się wizerunek lalki, gdyby fotografować ją na tle kościelnego wnętrza – co raczej nie będzie możliwe, chociaż… Mój mąż powiedział swego czasu, że jestem jak Hellboy – jeśli nie mogę otworzyć drzwi, to wyrobię sobie wejście 😉 Polemizowałam wówczas z tym stwierdzeniem, ale uczciwie należy przyznać, że coś w tym jest…

angel6 angel7 angel8

Na dobrą sprawę jeszcze dobrze lalki nie uczesałam, ale włosy wyglądają na gęste i nieco uczciwiej rootowane niż u jej koleżanki łyżwiarki.

angel9 angel10 angel11 angel12 angel13

Ewidentnie dołączyłam do grona oddanych zwolenników moldu Mackie. Oczywiście kolejnych zakupów nie planuję 🙂 Czas pokaże…

Advertisements

28 thoughts on “Barbie Angels of Music 1999

  1. Oj zdecydowanie ma w sobie coś wróżkowego, ja też to widzę 🙂 jest magiczna ! A na tej chuście wygląda tak lekko i eterycznie 🙂

  2. rzeczywiście – w jakiś sposób przypomina zstępującą z Olimpu
    boginie, której nektar się już znudził i potrzebuje nowych wrażeń…

  3. Też się zgadzam, że bliżej jej do antycznej bogini niż Anioła. To zalotnie wyglądające ramię mówi samo za siebie;) Z tymi skrzydłami można by ją wziąć za Nike – symbol zwycięstwa:)

  4. Super sesja a lalka piękna! Strasznie mi się podoba ten mold i widzę, że nie tylko mnie 🙂
    Bliżej jej do wróżki lub bogini niż do anioła, choćby muzyki…

  5. gowno się wczytało 😦
    jeszcze raz
    idziemy z tą piękną anielica do kościoła na sesję wyjdzie super 😀 😀 😀

  6. To zdecydowanie jest Muza 🙂 , a że zgubiła instrument, cóż…. znajdzie następny 🙂
    Jednak czekam na Waszą sesję kościelną …. 🙂

  7. O jaki skrzydlak:) Namiętnie zbieram anioły (obok lalek) i okazyjnie inne skrzydlaki (wróżki np.) .
    Jestem zachwycona tą panną wygląda jak wiosenny anioł – piękna:)

  8. Anioł z tej lalki to na pewno nie jest, chyba, ze upadły … na mech. Piękny kadr i kolory. Mold Mackie już nie raz również mnie zwiódł więc i Tobie się nie dziwię, że tego straconego z nieba anioła/ boga olimpu postanowiłaś przygarnąć …

  9. Panna eterycznie piękna i ciekawa koncepcja: anioł od muzyki, muzyka jako modlitwa… duszy? Szkoda, że Mattel nie poszedł za ciosem i nie zechciał zinterpretować w tym klimacie innych dziedzin sztuki. Barbie Devil of Literature?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s