Jesienny spacer Ellowyny

Jakoś tak wyszło, że Ellowyne, która gościła na blogu już nie raz, nigdy jeszcze nie pokazałam w jej pełnym stroju. Pełnym poza zaginionymi w pomroce dziejów butami. Przypomnę, że całość nazywała się My Wistful Season (moja pora tęsknoty, powiedzmy) – a zatem na jesień idealnie. Niedawno psi parczek został dokumentnie wysprzątany z liści. Na szczęście spadły nowe i znów zrobiło się nastrojowo 🙂 Obuwie zostało pożyczone od niezastąpionej Delilah Noir, która, nawiasem mówiąc, nie miała jeszcze okazji zostać obfoconą nowym sprzętem…

ello1 ello2 ello3

W zasadzie był to dość typowy, codzienny spacer z psem 🙂

ello4 ello5 ello6 ello7 ello8 ello9 ello10

Niektórym zupełnie nie w głowie przygotowanie do zimowego snu 🙂

ello11 ello12 ello13

Ello potrafi być zachwycająca i tak pięknie kontrastuje z jesiennymi żółcieniami.

ello14

Sekundę po zrobieniu tego zdjęcia Ellowyna poleciała do tyłu 😀

ello15 ello16

W okolicy rośnie tylko jedno jarzębinowe drzewo, a to, co z niego spadło, wystarczyło na chwilowe kolczyki 🙂

ello17 ello18 ello19 ello20 ello21

Uuuuughhh, jestem zombiaczem, móóóózzzghhh…

ello22

Pluskwiaki pod kolor. Chciała je adoptować, ale się nie zgodziłam.

ello23 ello24 ello25

Powyższe trzy zdjęcia są zrobione pod pustym domem, w którym dawno temu było przedszkole. Bardzo mi się podoba ten dom, ma horrorowy klimat. W ubiegłym roku miałam zamiar nakręcić tak komórką horrorowy short, ale miałam ten okropny wypadek z kręgosłupem i nie nadawałam się przez wiele miesięcy do skakania po płotach… Ale w sumie teraz mam i zdrowie, i czas…

ello26 ello27 ello29 ello30

Ostatnia słitfocia w windzie i do domu. Dopiero dzisiaj zauważyłam, że oczy Ellowyne nie są niebieskie, tylko ciemnoszare. Ciekawe…

Reklamy

20 thoughts on “Jesienny spacer Ellowyny

  1. Pięknie ją ubrałaś i ten berecik i te botki super 🙂
    Jakoś tak ją uchwyciłaś, że można z zaciekawieniem
    oglądać i oglądać… 😀

    • I bought her at Harrods, they had two on sale – this one and Grand Despair. I like black haired dolls, so I immediately felt enchanted. Plus Grand Despair is a very specific doll, imho less universal than this one 🙂

  2. Lubię taki misz-masz, większość odzienia retro, śmieszne rajstopy i całkiem współczesne buty. Niełatwo jest osiągnąć równowagę w takim zestawie, Tobie się udało. Z klasycznymi butami i gładkimi rajstopami byłoby nudno 🙂

  3. rzeczywiście – świetnie komponuje się z naręczem liści –
    zrobiło się tak ciut wysmakowanie a nie smutno, jak to
    jesienią bywa… zamurowały mnie te okna zamurowane,
    tyleż w nich domysłów co niepokoju – klimatyczne…

  4. Uwielbiam ten moment, kiedy zaraz po zrobieniu zdjęcia lalka ląduje na tyłku 😀 Nie uwielbiam tych, kiedy aparat jest tak szybki, że rejestruje ten moment 😛 Ello pięknie w tej jesiennej scenerii, a budynek naprawdę nadawałby do horroru. Może wykorzystasz do niego lalki? 🙂

  5. Właśnie się zakochałam…w Twojej lalce! jest absolutnie przepiękna, ślicznie ubrana i co nie tylko 😉 Pełen odlot! Ciekawe co psi przyjaciel na obecność koleżanki przy drzewie? Obwąchuje czy porywa w zęby? 🙂

    • Już się przyzwyczaił, na początku mojego zbierania był zainteresowany, sprawdzał, czy to może nowa zabawka dla psa, ale został wyprowadzon z błędu. Gorzej z kotami, bo czasem znienacka potrafią zacząć np. rzuć rękę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s