Lalkowe Halloween z Ewą i Anią

 

hallo

Po przyjściu na miejsce zastałyśmy taki widok. Ewa, zupełnie niewinnie, przygotowała ciałko pod głowę od Ani, ale faza została złapana…

hallo1

No i wtedy ona powiedziała tej drugiej, że ta trzecia ma brzydki makijaż, a wtedy ta czwarta…

hallo2

Ktoś powiedział Sadako, że mężczyźni wolą blondynki

hallo3

Psinka przebrała się za dziewczynkę, Tangkou za kota, Barbie za ciotkę Klotkę, Merry za elfa, a Gollum za dostawcę świeżych ryb ;P

hallo4

Sadako śmierć przeszła po kręgosłupie.

hallo5

A potem zapadły egipskie ciemności i niektórym zachciało się przywoływać demony.

hallo6

Sesje foto szły równolegle 😉

hallo7

A cssssooo ja mam na karku, sssskarbie?

hallo8

Uśmiechnij się, no!

hallo9

Tak jak wspominałam, peruki Bratzillaz Switch a Witcg dobrze trzymają się Livkowych łebków.

hallo10

I nie przeszkadzają w wyznawaniu Mrocznych Bóstw 😛

hallo11

E tam, nie zwracaj uwagi na to, co się dzieje wokół. Posiedźmy sobie w spokoju.

hallo12

Łapa śmierci w końcu dosięgnęła i Golluma. Ach, cóż za miednica O_o

hallo13

No bardzo kształtna…

hallo14

No co? Ja tylko przycupnęłam. Na chwilę.

hallo15

Let’s party!

hallo16

Co wy tu robicie? Przerwijcie to! Nawróćcie się!

hallo20

Nie wszyscy brali udział w zabawie, niektórzy mieli obowiązki.

hallo18

Operetty pochowały ojca.

hallo19

Ewa: Co ona robi? Przecież to jej ojciec. Ja: Ale nie żyje, więc mu wszystko jedno. Ewa: A te pozostałe co? W kolejce stoją?

 

hallo23

No ale ile mozna stać bezczynnie.

 

hallo21

Family photo

hallo22

Na koniec okazało się, że boska wyrocznia Fronda miała rację – Operetty, które brały udział w gorszących halloweenowych obrzęach, zostały opętane i wszystkie popełniły samobójstwo, rzucając się kolejno w przepaść z kanapy. I koniec pieśni!

Advertisements

29 thoughts on “Lalkowe Halloween z Ewą i Anią

  1. oooo Operettty! ile ich było! cudowne!!!! a ten Kościej to chyba wijek Skelitów! i se używa, nie żałuje!
    No i piesica tez była! fajnie!!!!

      • To chyba u Ciebie widziałam różne Opertetty! Jeeeej, jak ja Cię podziwiam za dyscyplinę i umiejętność zbierania tylko jej! Warto! Prześliczna!

      • Dwie są moje, a dwie Ewy. Ale gdybym miała się kiedyś zdecydować na zbieranie różnych wersji jakiejś MH, na pewno byłaby to Operetta 🙂

  2. Mam nadzieję, że grzesznice jednak się nie nawrócą 😛 Zresztą – fajnie jest iść w objęcia takiej śmierci. Miednicę zaiste ma zgrabną i kuszącą, a i buziulkę słodką, rozkosznie uśmiechniętą. Polać jej za urodę, niech jej gnaty nie wysychają!

  3. Pingback: Wspomnienia z Halloween… | Doll Second Hand

  4. Zastanawiam się, co bym pomyślała oglądając te zdjęcia, gdybym nigdy nie miała styczności ze zbieraniem lalek… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s