My Little Konwent 2014

W minioną sobotę wybrałam się na konwent wielbicieli My Little Pony do Bytomia. O dziwo, nie zgubiłam się ani w drodze tam, ani z powrotem. Na miejsce przybyłam po dziewiątej rano. Po wejściu do szkoły, w której odbywał się konwent, rzucił mi się w oczy brak kobiet. Trochę mnie to wystraszyło. Poza tym miałam prowadzić warsztat tańca z fanveilem i obawiałam się, że nikt na niego nie przyjdzie. Tymczasem…

bronies

… na warsztat pszyszli najmilsi ludzie świata 🙂 Tak dobrze na swoim własnym warsztacie bawiłam się pierwszy raz – zazwyczaj czuję się jak na egzaminie.

Po warsztacie troche pozwiedzałam szkołę i próbowałam zabawić się w reportera 🙂

fluttershy

Fluttershy dyżuruje na stanowisku technicznym 😉

flutter

Jej inne wcielenie pilnuje torby pewnego pana 🙂

zecora

Zecora & Twilight Sparkle

brony

Jaroslav „Flutterguy” Haken, jeden z najbardziej znanych bronies z Czech, bardzo sympatyczny, wyluzowany człowiek 🙂

cosplay

Cosplay – prym wiodła zdecydowanie Luna

Bardzo żałowałam, że nie mogę zostać na całym konwencie. Atmosfera była dużo lepsza niż na konwentach fantastycznych. Poczułam się podniesiona na duchu, bo przez te kilka godzin przebywałam z ludźmi pełnymi pasji, rozwijającymi swoje talenty i zainteresowania. Niestety na codzień otacza mnie banda jęczących defetystów bojących się własnego cienia, więc My Little Konwent okazał się dla mnie niezwykle odświeżający. I ❤ BRONIES!!!

Konwent odwiedzili również wystawcy. Można było kupić masę gażetów związanych z My Little Pony, zamówić obrazek, przypinkę, kubek, koszulkę… Udało mi się kupić dwa kucyki z serii Mystery Mini: Applejack i Big Macintosh 😀

applejack macintosh

Nie mogę się już doczekać kolejnego konwentu…

Reklamy

22 thoughts on “My Little Konwent 2014

  1. czerń rządzi – i w branży cukierniczej można znaleźć coś pysznego a czarnego 😉
    choćby Harribo piłkarskie – nie będąc fanką TYCH koników – ten duet chętnie
    bym nabyła, coś w sobie ma… trochę jak czarna aksamitna torebka z barwnymi
    motywami w stylu folk – niby słodko, a jednak nawet dreszczy ciut, oj, dreszczy…

    • Kucykomaniacy mają też swoje meety, tak jak my lalkowe 🙂 A ten MLK był już trzecim, dowiedziałam się o nim przypadkiem i od razu zgłosiłam punkt programu 🙂

  2. Takie konwenty to bardzo ciekawe spotkania . Moje najmłodsze dziecię ostatnio uczestniczyło w konwencie ” Helcon” jako pomocnik organizatora i było bardzo zadowolone 🙂

  3. Marzy mi się taki duży lalkowy konwent. I właśnie mi się przypomniało, że na naszym meecie miałaś mi pokazać filmik przedstawiający taniec z fanveilem 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s