O tym, jak Ewa pożyczyła aparat 6 – Daphne

Jestem pewna, że rzygacie już tą serią 😀 To już ostatni odcinek 🙂 Tym razem wracam do „poważnych” klimatów z Tonnerową Daphne Dimples. Strój by Ewa 🙂

DSC09263 DSC09265 DSC09331 DSC09332 DSC09333 DSC09334 DSC09335 DSC09336

 

Aparat aparatem, ale nie byłabym sobą, gdybym podczas wycieczek nie dziabnęła paru foci komórą. Oto mały bonusik do całości:

20140905_140152 20140905_140211 20140905_140409 20140905_140420 20140905_140438 20140905_140849 20140907_165319 20140907_170829 20140907_170849

KONIEC

Następnym razem lalki, które bardzo rzadko goszczą na moim blogu, bo mam ich bardzo mało. Właściwie to nawet ich nie zbieram…

Reklamy

21 thoughts on “O tym, jak Ewa pożyczyła aparat 6 – Daphne

  1. Daphne wygląda na niezłą zołzę 😉 Takie zaprzeczenie stereotypu „głupiej blondynki”, aż strach się bać, co ona sobie tam myśli, w tej swojej ślicznej główce.

  2. Daphne doskonale pasuje do zdjęć późno-letnich, jesiennych. Fajna z niej dziewczyna ale ma w oczach takie coś, jakby miała jakiś plan i czekała na dogodny moment…. lepiej miejcie się na baczności… 🙂

  3. Tak, wygląda jakby obie coś knuły. Tylko nie wiem czy razem, czy raczej przeciw sobie. Coś jakby oglądały miejsce ewentualnej zbrodni, albo rozglądały się, gdzie się pozbyć dowodów.

  4. … a gdzie pokazana cała kreacja (gacie) ? Chciałam pogapić się czy dobrze leży!
    a piszesz, że to koniec 😛 No i gdzie reszta ?

  5. Haha, to pewnie przez mój komentarz 😀 Ja nie rzygam bynajmniej 😉 Daphne jest śliczna, uwielbiam czwarte zdjęcie od góry – lubię, gdy lalka ma ładny profil 🙂

  6. taaa, zaraza zwana tonerzycą pospolitą i mnie dopadła –
    ale nie zamierzam się poddać ani badaniom ani żadnej
    kuracji – odwyk wykluczają inne piękności, pojawiające
    się nieubłaganie na horyzoncie – cudne, że aż strach się
    bać – jak chociażby Dottie Fashions, na którą zachorowałam
    kilka m-cy wstecz, jedyne remedium to sama Dottie 😀
    a Dafne intryguje i hipnotyzuje nieśmiała klasyką i umiarem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s