O tym, jak Ewa pożyczyła aparat 3 – Thea

Na wczoraj zaplanowałysmy sesję na cmentarzu, ale Ewa doszła do słusznego wniosku, że w niedzielę będzie tam za dużo ludzi. Poza tym dzień był piękny, pogoda letnia, zupełnie nie nastrajały na ponure klimaty. Poszłyśmy zatem na Ostrów Tumski i nad rzekę. Tym razem ciekawskich było co niemiara, ale kto by się nimi przejmował 🙂

DSC09245 DSC09246 DSC09248 DSC09249 DSC09250 DSC09289 DSC09290 DSC09291 DSC09298 DSC09299

W międzyczasie stuknęło mi 50 tysięcy odwiedzin na blogu. Bardzo dziękuję, że ze mną jesteście! :*

c.d.n.

Reklamy

18 thoughts on “O tym, jak Ewa pożyczyła aparat 3 – Thea

  1. Też próbowałam się „bawić” na cmentarzu w niedzielę, ale tabuny ludzi uświadomiły mnie, że niekoniecznie jest to genialny pomysł.
    Fajna sesja. Bardzo ładny plener!

  2. kwintesencja lata – trochę różu we włosach, trochę na polikach,
    seksowne a wygodne ubranko a klapeczki pierwsza klasa…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s