Parnilla Ghastly według Ewy

Drodzy Czytelnicy!

Czuję się zobowiązana ostrzec Was, zanim pójdziecie dalej. Dzisiejszy wpis może sprawić, że część z Was zemdleje, pospada z krzeseł, zzielenieje z zazdrości, dostanie palpitacji. Gwarantuję, że z zachwytu zapieją absolutnie wszyscy. Po dwóch miesiącach nieobecności powróciła z pobytu u Ewy Parnilla Ghastly, przywożąc ze sobą nową garderobę. Trzeba przyznać, że ubranie nadało jej właściwego wyrazu. A teraz zapraszam do podziwiania dzieła Ewy:

20140825_162505 20140825_162548 20140825_162626

Zwróćcie uwagę na buty i parasolkę:

20140825_162558 20140825_162604 20140825_162638

Widząc to pierwszy raz, nie mogłam się nagapić na te buty, co wzbudziło podejrzenia Ewy. Myślała, że mi się nie podobają… A mnie po prostu zatkało z wrażenia 🙂

20140825_162647 20140825_162717 20140825_162739

Strój może przybrać wersję mniej skromną:

20140825_162917 20140825_162943 20140825_163000 20140825_163104

Z bolerkiem jest mniej drapieżnie, a bardziej mroczno-romantycznie. Detale są tak dopracowane, że każdy podziwia się osobno i długo. Po prostu nie chce się przestać patrzeć, bo dookoła nie ma nic ciekawszego 🙂

20140825_163336 20140825_163447 20140825_163544 20140825_163557 20140825_163610 20140825_163621

Jeszcze raz podziękowania dla Ewy :* :* :* Zrobiła z Parnilli prawdziwą gwiazdę. Lalka towarzyszyła mi w minioną sobotę (wraz z kilkoma innymi) podczas prelekcji pt. Dzieje lalki. Od przedmiotu magicznego po zabawkę, którą wygłosiłam w ramach wrocławskiego konwentu Mini Szedariada. Parnilla zgarnęła uwagę publiczności, deklasując zielonowłosą j-doll, Kena samuraja czy Arwenę. Wcale się nie dziwię i bardzo się cieszę, że jest moja i tak przednio odziana 🙂

Reklamy

31 thoughts on “Parnilla Ghastly według Ewy

  1. To już nie zwykła panna! To zjawisko cudne! Padłam na chwilę z wrażenia a potem wstałam, żeby napisać, że na ten widok klękajcie narody! Fantastiko!

  2. Lalka jak ostrze noża – to nie żadna tam słodka kicia, ale wcielona wyrazistość. No modliszka po prostu! Nowe ubranie tylko to podkreśla. Choć, jako obrzydliwy eksperymentator estetyczny, próbuję wyobrazić ją sobie w innym stroju, na przykład hip-hopowym. I chyba nie byłoby źle 🙂

  3. Skojarzyła mi się Satine z Mouline Rouge. Jest doskonała – ma klimat, charakter, pazur i zarazem delikatność. Nic dodać, nic ująć.

  4. kurcze blaszka – Ewa miała rację, że odziana nie tylko że nie jest już taka glizdowata, ale wręcz piękna – prawie miała rację, prawie – bo ta torpeda jest zachwycająca i powalająca – jednak strój zdobi niejedną lalkę, a innej kreuje nawet osobowość…

  5. Wielkie ŁAŁ! Brawa dla Ewy, kobieta ma talent 😉 Strój wygląda, jak jej firmowy, cudeńko – nie dziwię się, że nie możesz się napatrzeć, oj szczęściara z Ciebie 🙂

  6. Nię będę oryginalna – Jest cudna 🙂 wszystko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach 🙂 Pozadrościć tylko Ewie talnetu i Twojego szczęścia posiadania lalki z tak cudną kreacją ❤ Mnie także przypomina Satine, graną przez Nicole Kidman, w filmie "Moulin Rouge!" Aż sama mam ochotę uszyć takie dzieło 😀 Pozdrawiam i gratuluje 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s