Kocha, nie kocha…?

Zanim złapałam za papier ścierny, zmywacz i łeb Tangkou, kombinowałam trochę z jej mrocznym wampirzym wizerunkiem:

20140808_132540 20140808_132959 20140808_133112 20140808_133341 20140808_133406

Zrobiłam ją zatem na pastelowo-cukierkowo-tęczowo-kwiatkowo. Nawiasem mówiąc, kto widzi kocicę? 😀

Potem wepchnęłam ją w objęcia Teayanga Seirana, którego mimo szczerych chęci i prób kilku polubić nie potrafię. Jemu z kolei usiłowałam przydać współczesnego wizerunku:

20140809_191222 20140809_191626 20140809_191647 20140809_191836 20140809_191917

Nie umiem stwierdzić, co dokładnie mi nie pasuje w tym nieszczęsnym chłopięciu :/ Może trzeba było wziąć tamtego lokaja z białą kitką? Nie wiem, psiakrew cholera. Nie przepadam za lalkami-facetami, ale z drugiej strony z paroma się dogaduję: jest piękny Jeremy od Tonnera, jest dwóch MH, Rio od Jem, Ken samuraj… Tylko ten mi się tak odrodził, noooo… Może chodzi o to, że tak ogólnie nie pociągają mnie te Dalowo-Pullipowe klimaty? Podoba mi się Blythe, fascynuje mnie jej brzydota, ale to wszystko.

20140809_192304

Sami popatrzcie. Brzydki nie jest, koślawy nie jest, ale… czegoś brakuje. Nie ma chemii. Nie wyszła poza zdjęcie promo 😦

20140809_192416 20140809_192629 20140809_192657 20140809_192719

Razem z Tangkou wyglądali jak para alternatywnych nastolatków. Oboje trafili do pudła. Ona wygląda teraz jak efekt zemsty pracownika zakładu pogrzebowego, on – jak zwykle. I co tu z nimi dalej począć?

Reklamy

39 thoughts on “Kocha, nie kocha…?

  1. Bo to tak czasami chyba jest a przynajmniej ja tak mam: czasem lalka widziana na zdjęciu albo u kogoś szalenie mnie się widzi, ale na żywca jakoś przestaje chwytać za serce.
    Wampirka w pastelach fajna:)

  2. ooo, kicię to od razu wypatrzyłam, bo kocham bez pamięci wszelkie kocurowate – wampirze klimaty nie są moje – dostałam od córy jej lalkowy inwentarz w schedzie i co ważniejsze – zgodę na przetwarzanie i używanie wedle mego gustu, więc wiadomo – litry acetonu poleją się nad niejedną lalinką, tak – bym chciała nie tylko coś panience wydziergać, ale i obfocić i pokazać ją tu i tam…

  3. aaa, w kwestii PIĘKNEGO, PIĘKNEGO, PIĘKNEGO Pullipa –
    jestem gotowa od zaraz uwolnić Twe domostwo od czerwonowłosego –
    wraz z wrześniową wypłatą itd. – jest słodki i „mam pomysła nań”

      • ja nie wyznaję się na tych fabrycznych nazwach ani tym bardziej tajnych przez poufne danych od producenta – albo lala mi się podoba albo nie – innej opcji nie ma – jak dla mnie – może być goło i wesoło – bo i tak od razu wpadam w szał tfu-twórczy z szydełkiem w roli głównej…
        rozumiem, że jednak włosy mógłby ocalić? bo te włosy zagrały baaardzo mi w sercu, baaardzo… jestem noga w zmianach image’u plastików i jako totalnie wygodny ludź – lubię dorwać gotowca – jeśliby jeszcze miał jakieś dłuuugie botki – byłabym uszczęśliwiona do sześcianu…
        aaa – nie znam kosztów, a ja na 1rzut nie mogę dać więcej niż 2setki – więc zawsze żebrzę o raty – jakby co – mój mail grazynkaa77@hotmail.com

  4. Też bym się wokół chłopięcia zakrzątnęła, ale Inka szybsza! U mnie sympatie zawsze na drugą, „niedamską” stronę, więc widząc smutek chłopaka aż mi się go zachciało przytulić. Ale wiem czemu nie zaiskrzyło – on się po prostu kocha w innej i tak musiało być od początku.
    Jednak muszę się przyznać że i dziewczę chciałabym zmacać. Pullipy widziałam, Taeyangi widziałam, Dale też, a Tangkou jeno na obrazkach 😛

  5. Mnie on zbyt „babski” jest. Założyć sukienkę i nikt nie powie, że to facet. Może zmiana wiga na bardziej męski by pomogła, no i zdjąć tę kurtkę w kwiatki.

  6. Wampirka ciekawa, taka niecodzienna 🙂 podobają mi się te włoski, a usta i powieki są świetne! ta czerwień hipnotyzuje 🙂

  7. No, ja przepraszam bardzo, ale on wygląda jak dziewczyna. Nie mam uprzedzeń do facetów z długimi włosami (nawet mam takiego w domu), ani do farbowanych, ani do noszących kurtki w kwiatki. Ale on ma twarz dziewczyny i jako para to oni wyglądają jak dwie panny, które z braku męskiego towarzystwa eksperymentują ze sobą.

  8. Mnie chyba też bardziej przypomina dziewczynę… bardzo jestem ciekawa jego nowej stylizacji, bo chyba są chętni do jej wykonania!
    Brakiem chemii między Wami się nie martw, są setki innych lal do przytulenia!
    Pozdrawiam serdecznie!

  9. Łiii, przeczytałam Twój komentarz 🙂 Ja wiem, żem monotematyczna, ale jeśli temat przemalunku okaże się aktualny, to można mnie łapać pod: stary_zgred1@gazeta.pl
    Kurza noga, gdzie Wy baby w takim ujmującym, młodym lalku babę widzicie?

  10. Muszę przyznać, że pastelowa wampirka wygląda… intrygująco 🙂
    Ale Seiran ma minę, jakby jednak myślał o kimś innym.
    Ja w każdym Taeyangu widzę chłopaka stuprocentowego. Natomiast teściowa twierdzi, że mój Dastan to dziewczynka ;(
    Piękne zdjęcia 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s