Arwen’s Fate

„But you, my daughter, you will linger on in darkness and in doubt as nightfall in winter that comes without a star. Here you will dwell bound to your grief under the fading trees until all the world is changed and the long years of your life are utterly spent.” – Elrond Lord of the Rings: Two Towers

„Ale ty, moja córko, ty będziesz trwać dalej w ciemności i zwątpieniu, niczym zimowy wieczór bez gwiazd. Będziesz trwać w żalu pod wiednącymi drzewami, aż zmieni się świat i długie lata twego życia wypełnią się.” – Elrond Władca pierścieni: Dwie wieże

20140816_192536 20140816_193000 20140816_193058 20140816_193225 20140816_193314

Arwena już dawno nie gościła na moim blogu. Z rok temu uszyłam jej strój i tak sobie stoi – jedyna Tonnerka, której nie trzymam w pudle. A ponieważ szycie idzie mi nieco lepiej niż repainty, może czas na nową kreację? Na przykład coś zielonego, w sam raz do lasu 🙂

20140816_193654

20140816_193426 20140816_193638

A tak poza tym myślę sobie, że każdy ma jakiegoś swojego Aragorna, na którego jest w stanie czekać tak długo, aż zgasną wszystkie gwiazdy… Nie mam tu na myśli miłości konkretnie. Mówię ogólnie o marzeniach, za spełnienie których oddalibyśmy dosłownie wszystko.

 

Reklamy

32 thoughts on “Arwen’s Fate

  1. Ach akurat pod mój gust! 😀 uwielbiam tę całą historię. Mam Mattelki, ale nadal w pudełkach. Moim zdaniem na zielono będzie jej fantastycznie. Na niektórych zdjęciach jest bardzo podobna do Liv, a na innych nie… bardzo ciekawa lalka. A być może znasz już tę stronę, gdzie są wykroje na różne stroje dla Arweny i nie tylko: http://www.molendrix.com/galerie1.html

  2. Lalka jest wspaniała, o wiele ładniejsza niż Liv, wyglądałaby godnie i z klasą nawet w wysuczonych ciuchach, ale również myślę, że nie warto próbować. Jest stworzona do noszenia klasycznych sukni Arweny.

    • W wersji kompletnej ma dwa stroje: błękitną suknię i strój do jazdy konnej. Niestety ja kupiłam nagą, bo tak przeważnie kupuje się używane Tonnerki.

  3. jak dotąd to raczej nie oszalałam na punkcie Tonnerek ale przyznam, że to już druga, która mnie zaintrygowała …i oglądam fotki ….i oglądam …i zachciewa mi się lalę pomacać 🙂

    • ja byłam i skromna i przyzwoita – nie leciałam z łapskami do panienek
      Oleńki – ale i tak już mnie zainfekowało od samego gapiostwa – bo gapa
      byłam, nie wiedziałam, że nawet gapić się nie trza, no nie trza, bo teraz
      to tylko odliczam tygodnie do mojej jakże wspaniałej a urokliwej Uleńki
      od Kozuchomamy…
      dzieciaki dostają dreszczy na myśl o wrześniu – bo ta straszna szkoła –
      a ja unoszę się centymetr nad ziemią – bo zjawi się Ona, Ona, Ona…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s