Dom złych klaunów – Bratzillaz Switch a Witch

This used to be a funhouse / but now it’s full of evil clowns / It’s time to start the countdown / I’m gonna burn it down (Pink Funhouse)

Niedawno TK Maxx mnie bardzo miło zaskoczył – udało mi się kupić dwa zestawy Switch a Witch, o czym sądziłam, że w PL będzie wręcz niemożliwe. Tymczasem zaskoczyła mnie nie tylko ich dostępność, ale i wcale niewygórowana cena. Switch a Witch (w skrócie SaW czyli piła 😛 😀 ), działają na dokładnie tej samej zasadzie co CaM. Mieszasz i łączysz, jak Ci się podoba. Moje kombinacje nie są jakieś rewolucyjne, postawiłam na swego rodzaju spójność 😉 Otrzymane laleczki są nieco gorszej jakości niż MH, miękkie tworzywo, z którego zostały zrobione, jest trudniejsze do stabilnego upozowania. To co mi się w nich podoba, to klimat evil carnival (złego cyrku, złego wesołego miasteczka), kojarzący się z takimi tekstami kultury jak Jakiś potwór tu nadchodzi (Something Wicked this Way Comes) Raya Bradbury czy Karnawałem dusz (The Carnival of Souls) albo klaunami z kosmosu (Evil Clowns from Outer Space). A Mangusta siedzi i snuje swoje złe bajki…

20140624_111800

Były trzy, jako te wiedźmy w Makbecie albo greckie Mojry

20140624_112013

jedna łaciata

20140624_112203 20140624_112221

 

20140624_112414

druga kudłata

20140624_112536 20140624_112617 20140624_112633 20140624_112652 20140624_112706

 

20140624_112836

a trzecia czarno-biała

20140624_112919 20140624_112956 20140624_113107 20140624_113136Kudłata i czarno-biała pochodzą z podwójnego opakowania, które można porównać do podstawowego CaM. Łaciata w pudełku była sama. Od zestawów dodatkowych CaM różni ją to, że w przypadku Bratzillaz można złożyć kompletną lalkę. Kudłata, którą pomimo wesołych kolorów podejrzewam o najbardziej czarną duszę ( 😉 ), została złożona przy wykorzystaniu „własnych” części podstawowych, pozostałe dwie są wymieszane. Łaciata ma perukę z zestawu podwójnego i na odwrót, zamienione są także dodatki, buty i peleryny.

20140624_113505 20140624_113553 20140624_114112 20140624_114200 20140624_114227 20140624_114306 20140624_114348 20140624_114406 20140624_114435 20140624_114628 20140624_114714 20140624_114733

Bardzo podoba mi się szalony, zupełnie surrealistyczny image tych lalek, CaMy wydają się przy nich, no cóż, nudnawe…

20140624_115042

Nikomu ani słowa… Ihihihi…

Reklamy

30 thoughts on “Dom złych klaunów – Bratzillaz Switch a Witch

  1. … aż Ty to jesteś 😛 miałaś takie cuda i nie przyniosłaś ?
    chyba ta kudłata podoba mi się najbardziej 😉 ale tam wszystkie są za jeden uśmiech taki 😀
    Pozdrawiam 🙂
    Nie kupiłam wczoraj nic 😦

  2. Trzy strzygi 🙂 idea montażu własnych zestawów jest rewelacyjna! można stworzyć prawdziwą Frankensteinwomen 🙂 choć nie mam w planach kupowania zestawów MH ani SaW, to Twoje „trzy gracje” bardzo mi się podobają! 😀 Pozdarwiam!

  3. Paczam, paczam i fajne są. Akurat takie nigdy mi się w wojażach sklepowych nie trafiły, a chciałabym, bo obejrzałabym je sobie z każdej strony. Od razu widać, że mają w sobie dwie dusze, co podkreślają dwoistością wyglądu. Tak jak bohater Batmana – „Dwie twarze” 😛

  4. Na Twoich zdjęciach wyglądają super, zwłaszcza w tym mrocznym klimacie 🙂
    Ja jednak nie mogę się przekonać do tej dwukolorowości na tyle by którąś przygarnąć…

  5. Pierot nawet klimatyczny, bardzo pięknie wyglądają te białe rzęsy na tle ciemnej skóry. Klaunów nie lubię i chyba jednak bratzille przerażają mnie bardziej niż twoje typowo horrorowe lalki…

  6. Czarno – biała podoba mi się najbardziej. Ma w sobie coś klasycznego. Ale wykonanie (widać na zdjęciach) zwłaszcza buzi nie powala na kolana.

    • Najbardziej „wykonanie” widać na twarzy kudłatej. Niewykluczone, że od tradycyjnego dzieciowego szarpania te buźki szybko robią się odrapane.

  7. Ta w szachownicę jest najbardziej makabryczna!
    Ciekawe, ale to już chyba za wiele jak na mnie…
    (Choć o makabrycznym klaunie marzę! Ale sama sobie zrobię :))

  8. Ciekawe są, bardzo klimatyczne (jeżeli ktoś gustuje w klimatach upiornego wesołego miasteczka), ale chyba to szaleństwo wzorów i kolorów to zbyt dużo dla mnie. Tylko kudłata jest tak przesadzona, że aż fajna. 😉

  9. Taką czarno- biała to bym chciała! Prześliczna! no i najgorsze jest to, że nic a nic bym przy niej nie majstrowała- cudowna jest! Pozostałe też są fajne ale dla mnie już nie tak spektakularne!

  10. Motywem evil carnival nadałaś tym połączeniom kolorów jakiś sens 😛 Najbardziej podoba mi się kudłata – chodząca guma balonowa 😀

  11. Taki sam nóż mam, taki sam.
    Kilka Bratzilli strasznie mnie kusi. Żałuję, że nie mogę ich znowu pomacać, bo z jedynej którą miałam zostawiłam sobie sam łeb bo mnie to ciało do szału doprowadzało.
    Zwariować przyjdzie…

  12. Oj jak ja dawno nic nie czytałam lalkowego…napiętrzyło się do poczytania i oglądania i nadrabiam 🙂 fajne te laleczki, widziałam je zawsze w necie gdzieś. taki niewinne mordki mają i słodkawe nawet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s