Happy in 1980s-90s

To the childhood I lost (New Order)

Cześć wszystkim! Mam na imię Todd i chciałbym Wam opowiedzieć o mojej wielkiej, szczęśliwej rodzinie:

20140621_141718Moja mama Barbie – najpiękniejsza kobieta na świecie – i tata Ken. Pomimo upływu czasu zakochani w sobie na zabój. Mama, choć wycisnęła z siebie czwórkę dorodnych dzieci, zachowała nienaganną figurę (do pozazdroszczenia). Złośliwi mawiają, że ma dobrego chirurga plastycznego 😉

20140621_141755

Moje siostry – Skipper, Courtney i Evi (taka doczepka z przypadku 😉 ). Na ogół są w porządku, przynajmniej dopóki nie trzeba ustalić, kto pozmywa, a kto odkurzy 🙂 A mała, jak to zwykle bywa, jest oczkiem w głowie tatusia 🙂

20140621_141822

Młodsza siostra mamy, podobnie jak ona wiecznie uśmiechnięta, promienna i nieskazitelna, też ma na imię Barbie. Co więcej, jej mąż również ma na imię Ken, a córka to Evi. Nie wiem, jak to się stało, że wszyscy mają te same imiona. Najdziwniejsze jest jednak to, że kiedy się nawołują, nigdy się nie mylą i zawsze przychodzi ta Barbie, która powinna. Dziwne, nie? 😛

20140621_141842

Ciocia Midge – jedyna, która nie posiada ani męża, ani dzieci. Gra w zespole rockowym i wszystko, co ją obecnie interesuje, to kariera w show biznesie (tak naprawdę ma bardzo romantyczną naturę, ale się z nią nie obnosi 😉 ).

20140621_141859

Dobrze jest mieć rodzinę 🙂

20140621_141933 20140621_142221 20140621_142324 20140621_142419 20140621_142723

Wnętrze pamięta lata 80-te, pomimo kilku bardzo współczesnych dodatków:

20140621_142506

Jako dziecko z rodziny tzw. rozbitej najczęściej bawiłam się swego czasu po prostu w rodzinę. Dużą, szczęśliwą, hałaśliwą i oddaną sobie na dobre i na złe. Ale to już wszystko utracona przeszłość…

20140621_142815

Advertisements

17 thoughts on “Happy in 1980s-90s

  1. Świetny jest ten różowy wypoczynek 😀
    no i fajnie mieć rodzinę 😀
    Pozdrawiam 🙂

  2. Fajny ten Twój post. I świetny temat i fantastyczne zdjęcia. Fotele i meble są super! Bohaterowie również.
    Czuje sie klimat tatmtych lat…
    Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie!

  3. Świetna rodzinka. I jaka zgrana. Nawet zajęta ciocia Midge zajętą karierą, znajduje jednak czas dla siostrzeńców. Dobrze mieć rodzinę, jako jedynaczka umiem ją docenić.

  4. Jestem fanką Cioci Midge 😀 jakoś tak jest w życiu, że każdy ma jedną fantastyczną ciocię albo kuzynkę, która jest zupełnie inna od reszty rodziny. Ja też taką mam, chociaż nie gwiazdę rocka 😀 uśmiałam się z tego, że Barbie się Kenom nie mylą jak je wołają ha ha.

      • Moja fantastyczna ciocia jest dentystką, artystycznie uzdolnioną. Swego czasu malowała, rysowała, grała na pianinie i na skrzypcach. Była naszą sąsiadką gdy byłam dzieckiem i czasami siadałam u niej pod drzwiami mieszkania, słuchając jak ćwiczy grę na skrzypcach. Robiła też na drutach i była bardzo oczytana – to ona dała mi Portret Doriana Gray’a gdy byłam jeszcze mała. Dzisiaj jest już na emeryturze i niestety widuję ją rzadko, bo nie mieszkam już w Polsce 🙂 ale zawsze o niej pamiętam.

  5. W końcu coś barbiowatego u Ciebie, ale końcówka znowu smutna. Ja mam dość dużą rodzinę (dwie starsze siostry i młodszego brata), non stop się kłóciliśmy będąc dzieciakami, ale kiedy się wyprowadziłam 300 kilometrów od nich, to zdałam sobie sprawę, jak ich kocham 🙂 Za to mój Paweł też pochodzi z rozbitej rodziny, jego wspomnienia z dzieciństwa kończą się, gdy zrozumiał, że pod przykrywką szczęśliwej rodziny kryje się coś zupełnie innego. Mam nadzieję, że Ty nie masz bardzo bolesnych wspomnień.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s