Groza jej spojrzenia

Pamiętacie moją Delilah Noir? Pomimo wszystkiego złego, co napisano o tych lalkach na blogach, bardzo ją lubię. Wciąż tak samo podoba m się jej nieco melancholijny wyraz twarzy. Mam ją prawie rok, jednak dopiero niedawno zdecydowałam się wymienić jej oczy na wersję wampiryczną. Ściślej mówiąc, jedno oko, dla ciekawszego efektu.

20130920_134025Mojemu mężowi się podoba 🙂 Zabierałam się do tej podmianki jak pies do jeża. Kiedy w końcu wygrzebałam kit z pustej czaszki (później trzeba było usunąć jego resztki spod paznokcia, błeee), okazało się, że tkwi w nim oko, które wyszło razem z nim z oczodołu. Całkiem dobrze się złożyło, że tak wyszło. Wsadziłam wampirze oko w odcisnięte miejsce w kicie i przyłożyłam do oczodołu. Poszło łatwiej niż sądziłam, ale prędko znów grzebać tam nie zamierzam 🙂

LDDOto moja mroczna gromada (w tej chwili już nieco niekompletna, ale o tym innym razem) z nutką kontrastu, ot, taką szczyptą soli w słodkim cieście 😉

Reklamy

24 thoughts on “Groza jej spojrzenia

  1. Moja, przez ten trupi kolor skóry, lepiej by wyglądała z heterochromią 😉 Mogłaś mi jakiegoś tutka zamieścić, pod tytułem: „jak wydłubać kit z czaszki Ashton Drake”.
    Oczywiście żartuję, a przemiana bardzo mi się podoba, bo uwielbiam lalki z różnobarwnymi oczami!

  2. E, o co chodzi z tymi dwubarwnymi oczami? Jak jedno niebieskie, a drugie inne to znaczy się wampir? O matko, to ja 8 lat chodziłam z wampirką do jednej klasy i o tym nie wiedziałam! Przecież mogła mnie ugryźć! A może ugryzła?

    • Wampira to raczej czynią zęby, a nie oczy. Wpis nawiązuje do opisu lalki, który znajduje się pod odnośnikiem. Jeśli poświęcisz mu chwilkę, zrozumiesz, że ta ironia nie była potrzebna, za to trochę krzywdząca.

    • Na tle całej kolekcji wcale nie jest ich tak dużo, ale wciąż pracuję nad przesiewem, może w końcu proporcja się zmieni na korzyść „potworków” 🙂

  3. Jest piękna i rozmarzona 🙂 U zwierzaków na takie oczy mówi się „odd eyed” – miałam takiego perskiego kota .
    Piękna jest Twoja kolekcja Mroczków :):)

    • Miałam na studiach zajęcia z panią doktor, która jedno oko miała zielone, a drugie niebieskie. Dwukolorowe oczy fascynują mnie.
      Mroczki – nie mylić z braćmi Mroczek 😀

      • Oczywiście !!! NIE MYLIĆ !!! 🙂
        Ja z pewnością nie pomylę 🙂 Lalka naprawde jest bardzo ładna – delikatna , nawet eteryczna a różnokolorowe oczy dodają jej rozmarzenia – w jednym oku niebo, w drugim jesień 🙂

  4. Rzeczywiście spojrzenie ma teraz groźniejsze. A gromadka wygląda, jakby zaraz miała się rzucić na króliczka, który nieświadomy został przyprowadzony na ucztę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s