Dwa wredne koty

Powyższa piosenka z Zakochanego kundla (Lady and Tramp) dość dobrze pasuje do pary moich nowych lokatorek, bliźniaczek-kotołaczek Purrsephone i Meowlody.

20130731_124357

20130805_110148Kocice to według mnie jedne z najciekawszych lalek Monster High. Trafiły do mnie z Allegro, gdzie ich cena była dużo bardziej przystępna niż w Toys’R’Us. Niestety, kupowanie znanych z usterek i niedoróbek MH wysyłkowo wiąże się z ryzykiem – nie ma możliwości wybrania egzemplarza w pełni zgodnego z naszymi oczekiwaniami. Purrsephone i Meowlody mają sztywne grzywki i pewnie z tego powodu ich twarze umazane są klejem :/ Poza tym naprawdę fajna z nich para, choć może niekoniecznie typowo sympatyczna 😉

20130805_110459Kocim zwyczajem najbardziej lubią drzemki i akrobacje.

20130805_110621Są nie tylko siostrami, ale i przyjaciółkami.

20130805_110641Ich twarze są identyczne, różnią się kolorem włosów, paskami na przeciwległych kończynach i odrobinę strojem, a także odcieniem czerwieni ubrań i dodatków. Torebki w kształcie kłębków wełny to dobry pomysł, kojarzący się z kotami, choć tak naprawdę tym zwierzętom nie powinno się dawać takich rzeczy do zabawy. Siostry mają świetne buty.

20130731_124411

 

20130731_124429

20130805_110840Niestety do zestawu sióstr nie dołączono stojaków :/, jedynym dodatkiem jest pamiętnik pisany przez obie w formie dialogu. Ruchome ogony pozwalają jednak na posadzenie ich bez demontażu fragmentów anatomii.

Reklamy

25 thoughts on “Dwa wredne koty

  1. Świetne kociambry. Przypominają mi takie znane, łyse koty, które też są przeraźliwie chude, ale za to – jakie fascynujące.
    I te żółte oczyska – coś pięknego!

      • Sfinksy! Jaka to już skleroza w tym starym łbie 😛 Kiedyś widziałam takiego sfinksa na żywo i balam się go dotknąć ,bo wydawał się bardzo delikatny. A on nic sobie z tych moich strachów nie zrobił i sam wlazł mi na kolana, oczekując na głaskanie. Twoje kociaki mają takie samo umaszczenie jak tamten kiciul – szare, myszate 🙂

  2. Masz rację, buty świetne 🙂 Z bólem serca musiałam zrezygnować z MH, za dużo namnożyło się z tej serii lalek, które chciałabym przygarnąć a portfel i pokój nie z gumy…ale właśnie takie lalki jak Kotki, mogłyby zmusić mnie do sięgnięcia po pieniądze. Te stylowe ubranka i zwierzęce oczy- cud i miód.

  3. Uwielbiam tę piosenkę z „Zakochanego Kundla”! 😉 Chciałabym zobaczyć siostry w bardziej „kocich” zachowaniach, np: wylizujących nogę, albo próbujących napić się wody z kibla 😉
    Rozumiem ograniczenia wynikające z artykulacji 😉
    Fajna para!

    • Prawdę mówiąc nie próbowałam testować tych ograniczeń. Na pewno drapać kanapę mogłyby bez większych wygibasów, podobnie jak ocierać się o inne lalki 😀

  4. Łóżko faktycznie świetne 😀 Fajne są te kotki, ale wolałabym je bez tego białego na twarzy, a nie jestem na tyle zdolna, żeby idealnie ominąć usta i oczy wacikiem ze zmywaczem. Na razie z kotów monsterkowych planuję tylko Kotastrofę, oby tylko nowa Catrine była szpetna, żebym nie musiała jej kupować (mój portfel ma wystarczającą ilość zmartwień bez niej)…

  5. Bardzo sympatyczne masz te kociczki, podobają mi się ich ogonki, choć za cenę, jaką się płaci za niektóre MH, Mattel mógłby im dawać stojaczki… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s