Miłość czuję – Barbie Hawaiian Fun

W okolicach zeszłorocznej gwiazdki udało mi się wypatrzeć na Allegro Barbie Hawaiian Fun z 1990 roku. Nie miała oryginalnego stroju, ale tę opaloną twarz z charakterystycznym Z w oku poznałabym wszędzie. Wsparcie Mikołaja dopisało i udało mi się ją wylicytować za całe 8zł plus koszt przesyłki 😀

W związku z przerwą świąteczną trochę musiałam na nią poczekać, ale warto było. Lalka, mimo dwudziestu paru lat na karku, jest w stanie nieskazitelnym, zwłaszcza włosy zachowały się w stanie nienaruszonym i najprawdopodobniej noszą ślady pierwotnego kręcenia. Ponieważ jest to jedna z lalek, które miałam w dzieciństwie, od razu stała mi się niezwykle bliska i może dlatego doczekała się nowego ubrania i prezentacji szybciej niż reszta 🙂 Sami zobaczcie, że nie można jej nie kochać 🙂

h1Ubranko uszyłam z bardzo przyjemnej tkaniny (był to letni topik z falbanką, kupiony w SH z myślą o szyciu dla lalek). Nie twierdzę, iż stworzyłam wykwintną kreację, chciałam po prostu oddać klimat oryginalnego ubranka.

h2h3

Ach, piękne ma te włosy ❤

Reklamy

21 thoughts on “Miłość czuję – Barbie Hawaiian Fun

  1. Ja z tej serii miałam Skipper. Rozumiem co czujesz, bo dla mnie te lalki, z którymi miałam styczność w dzieciństwie są najcenniejsze!

  2. Jest przeurocza. Włoski naprawdę super. No i nie bądź za skromna – strój jest wspaniały, nic tylko zanurkować w oceanie. No i krzyknąć – Tonę! – a zbiegnie się ze czterdziestu ratowników. Też mam ogromny sentyment do lalek z dzieciństwa, tylko moje o wiele trudniej zdobyć niż Barbioszki.

    • Czterdziestu ratowników, hehe… A strój jest ładny dzięki tej gotowej falbance, gdybym sama miała taką zrobić, to pewnie byłby gorszy 🙂

  3. Mam je dwie- jedna przerzuciła się na klimaty „metalowe”- „kręci” z Mrocznym Wojownikiem =). Trzeba przyznać, że to jedne z najpiękniejszych Barbie! Prześliczne buzie i rewelacyjne włosy.
    Bardzo się ciesze, że ja masz!!!

  4. Przepiękna lalka, a włosy to istne marzenie. Poszczęściło Ci się! Strój z kolei wyszedł Ci doskonale- bez zbędnego słodzenia 🙂

  5. Gratuluję 🙂 to jedna z tych charakterystycznych lalek, też podoba mi się to „z” w oku. Skipper też taka jest do kompletu. A co do stroju – mistrzostwo! jest różowy i plażowy…cała Barbie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s