Moja pierwsza Monster High

Na pierwszy rzut oka lalki Monster High na zdjęciach promo nie spodobały mi się. Nawet bardzo. Choć lubię i horror, i lalki, połączenie tych dwóch estetyk wydało mi się wyjątkowo chybione. Chcąc nie chcąc,miewałam potworki przed oczami coraz częściej, a w końcu i w rękach – moje małe uczennice przynosiły je stadami do przedszkola. Monsterki przestały wydawać mi się takie brzydkie, a nawet okazały się przemyślane pod względem projektowym i wizerunkowym. Jeszcze później obejrzałam kreskówkę Monster High na youtube. Uśmiałam się. A potem blizna, tatuaż i dobrze kojarzące się pokrewieństwo Operetty przesądziły o wszystkim. Teraz ostrzę sobie na nią ząbki, a portfel na to: „Nie tak szybko!” 😛

Póki co, sprowadziłam do domu Lagoonę Blue, tę na rolkach. Sama seria jest moim zdaniem taka sobie, np. Operetta z grzywką czy Ghoulia w piżamce są dużo ładniejsze. Lagoona jednak to lalka ujmująca sama w sobie. Ta błona między palcami! Te płetwy na kończynach i kasku! Coś cudownego, strzał w dziesiątkę na tarczy mojego zamiłowania do fantastyki i kiczu 🙂 Do tego piegowata 😀

Wczorajszy dzień był zresztą wielce sprzyjający kupowaniu lalki-wodnicy – lało. Brnęłam po nią do sklepu przez strugi wody i, chwilami, gradu, wiatr uczesał mnie po swojemu i zaprosił do szalonego tańca moje długie kolczyki, które waliły z mocą o pozostałe krótkie kolczyki, aż dzwoniło mi w uszach. Lalka jest bardzo lekka i sprawia wrażenie kruchej. Proporcje ciała są zadziwiające, zwłaszcza wielkość głowy i dłoni. Szycie ubranek na tak wąskie ciałko będzie ciekawe 🙂

Lagoona jeszcze w stanie zapudełkowanym

Po wypuszczeniu z pudełka poszła pooglądać akwarium

Próbowała się nawet kąpać…

…ale wybrała jednak pozowanie do zdjęć 🙂

Urocza, czyż nie?

Advertisements

4 thoughts on “Moja pierwsza Monster High

  1. Ja jakoś nie mogę się przekonać to Monster High, jednak jestem zwolenniczką lalek za czasów mojego dzieciństwa- ale zaciekawiła mnie ta błona między palcami, chciałabym zobaczyć to „na żywo”. Pozdrawiam

    • Błona jest z cienkiego, niebieskawego plastiku, sztywna. Lalka ma jedną dłoń otwartą i na tej dobrze widać, druga jest ułożona w jakiś gest, co oceniam jako średnio udany pomysł. Nawet bardzo średnio…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s